Płatnicy, którzy ponieśli negatywne konsekwencje ekonomiczne z powodu epidemii korona wirusa, zaległe zaliczki na PIT pobrane w kwietniu 2020 roku powinni uiścić w terminie do 20 października.
Wynagrodzenia wypłacone pracownikom oraz wynagrodzenia refakturowane na spółkę przez jednostki macierzyste, stanowią podatkowy koszt uzyskania przychodu – takie wnioski płyną z najnowszej interpretacji fiskusa.
Najważniejsze rozwiązania zawarte w kolejnym pakiecie pomocowym zebraliśmy w tabeli.
Na podstawie tarczy antykryzysowej, po spełnieniu warunków, można skorzystać z ze zwolnienia od opłacania składek za pracownika. Pojawia się jednak kłopot z wyliczeniem zaliczki na podatek dochodowy.
Ogłaszając stan zagrożenia epidemicznego, rząd pozamykał lub ograniczył klientom dostęp do poszczególnych form działalności i przemieszczania się. Co więcej, cały kraj funkcjonuje pod hasłem „zostań w domu”. Jak w tych warunkach funkcjonować mają przedsiębiorcy, których firmy nie mogą zrobić sobie wakacji, tak jak uczniowie? Nie ma odbiorców towarów i usług, nie ma przychodu przedsiębiorstwa, nie ma środków na kredyty, leasingi, rachunki i wynagrodzenia. Te ostatnie pracodawca musi wypłacać. Czy na pewno?
Zgodnie z zasadą memoriału i współmierności przychodów i kosztów wynagrodzenia oraz pochodne od tych wynagrodzeń są kosztami w rachunkowości za ten okres, w którym była świadczona praca. Natomiast na gruncie prawa podatkowego istotne jest, czy wynagrodzenia zostały wypłacone terminowo. Nie ma tu znaczenia, czy są to koszty bezpośrednie, czy pośrednie podatkowo.
@ Wiedza i Praktyka Sp. z o.o. \\ Wszystkie prawa zastrzeżone.
/WiedzaiPraktyka
/wip