Zaliczka w euro omyłkowo przelana na konto złotówkowe zamiast walutowe nie odzwierciedla zdarzenia gospodarczego. W konsekwencji w takiej sytuacji przedsiębiorca nie wystawia faktury zaliczkowej.
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy zajmującego się sprzedażą koksu. Firma umówiła się ze swoim kontrahentem, że ten wpłaci zaliczkę w euro na rachunek walutowy spółki. Omyłkowo partner biznesowy przelał pieniądze na rachunek przedsiębiorcy prowadzony w złotówkach, zamiast na walutowy.
Jeżeli otrzymana zaliczka i zrealizowana sprzedaż odbywa się w tym samym miesiącu, przedsiębiorca może zrezygnować z wystawiania faktury zaliczkowej.
Fakturę wystawia się odpowiednio nie później niż 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano dostawy towaru lub wykonano usługę, jak również nie później niż 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym otrzymano całość lub część zapłaty (jeżeli przed dokonaniem dostawy towaru lub wykonaniem usługi otrzymano całość lub część zapłaty).
W jaki sposób firma powinna postępować z fakturami, które wpływają pocztą elektroniczną na adres przeznaczony wyłącznie do takiej korespondencji. Czy po ich wydrukowaniu i zaksięgowaniu trzeba je jakoś specjalnie archiwizować?
Podstawą opodatkowania jest wszystko, co stanowi zapłatę, którą dokonujący dostawy towarów lub usługodawca otrzymał lub ma otrzymać z tytułu sprzedaży od nabywcy, usługobiorcy lub osoby trzeciej. Wynika to z art. 29a ust. 1 ustawy o VAT.
W sytuacji gdy zamówione przez spółkę usługi reklamowe w rzeczywistości nie zostały wykonane, to nie ma ona prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z tych faktur – orzekł WSA w Rzeszowie.
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który prowadził trzy restauracje na podstawie umów franchisowych. Umowy zawierały postanowienia odnośnie prowadzenia kampanii reklamowych, na podstawie których franczyzobiorca miał obowiązek wpłacać minimum 4,5% wartości sprzedaży brutto do wykorzystania w krajowej działalności reklamowej i promocyjnej. Spółka musiała też prowadzić własną działalność promocyjno-reklamową o wartości minimum 1% rocznej sprzedaży restauracji brutto.
Kontrola skarbowa ujawniła, że spółka zaewidencjonowała 20 faktur VAT wystawionych przez klub rajdowy za usługi reklamowe. Organy zakwestionowały jednak prawo do odliczenia podatku należnego z kilku faktur.
Zamienne użycie na fakturze sformułowania data sprzedaży, co odpowiada dacie dokonania lub zakończenia dostawy towarów lub wykonania usługi, nie skutkuje uznaniem takiego dokumentu za wadliwy.
Podarowany żonie towar handlowy, przy nabyciu których podatnikowi przysługiwało prawo do odliczenia, podlega opodatkowaniu VAT.
Aby możliwe było wdrożenie procedury samofakturowania z wykorzystaniem faktur elektronicznych, konieczne jest spełnienie określonych warunków. Jednym z nich jest zawarcie umowy. Muszą się tam znaleźć postanowienia dotyczące zatwierdzania i akceptacji poszczególnych faktur.
W przypadku anulowania faktury sprzedawca powinien posiadać w swojej dokumentacji zarówno kopię, jak i oryginał dokumentu sprzedaży. Konieczna jest też adnotacja unieważniającą fakturę, która uniemożliwi powtórne wydanie i wykorzystanie.
Faktura VAT jedynie sporządzona, a nie dokumentująca rzeczywistych zdarzeń gospodarczych oraz nie wprowadzona do obrotu prawnego, nie jest zatem fakturą wystawioną w rozumieniu ustawy o VAT. Nie stanowi zatem podstawy do zapłaty podatku w niej wykazanego. W konsekwencji anulowania faktury VAT podatnik nie wykazuje wartości w niej zawartych w deklaracji VAT – wyjaśnił dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach.
Podatnik, który posiada kasę rejestrującą umożliwiającą drukowanie numeru NIP zawsze na żądanie nabywcy powinien umieścić jego numer na paragonie fiskalnym. Błędne jest stanowisko według którego obowiązek umieszczania NIP na paragonie, na żądanie nabywcy, dotyczy przypadków, w których dopuszczalne jest wystawienie faktury uproszczonej.
Sprawa dotyczyła spółki, która prowadziła sprzedaż na rzecz podmiotów prowadzących działalność gospodarczą oraz w niewielkim zakresie na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.
Wątpliwości spółki dotyczyły tego, czy w przypadku wystawiania faktur, na paragonach konieczny jest NIP nabywcy.
W sytuacji, gdy podatnik prowadzi firmę w innym mieście, niż jego miejsce zamieszkania, na fakturach powinien podawać adres głównego miejsca prowadzonej działalności gospodarczej, zgodny z wpisem do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej – wyjaśnił minister finansów.
O interpretację do ministra finansów wystąpił podatnik, który prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą jako osoba fizyczna. Działalność nie jest prowadzona w miejscu zamieszkania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami podatnik dla celów PIT podlega pod Urząd Skarbowy A, czyli zgodnie z miejscem zamieszkania. Natomiast z uwagi na fakt, że działalność prowadzona jest na terenie innej gminy, zgłoszenie rejestracyjne VAT-R złożył w Urzędzie Skarbowym B, któremu podlega adres prowadzonej działalności gospodarczej zgłoszonej w CEIDG, przy czym w zgłoszeniu tym wskazano adres zamieszkania wnioskodawcy.
Wątpliwości przedsiębiorcy dotyczyły tego, czy na fakturach należy wskazywać adres zamieszkania zgodny ze zgłoszeniem VAT-R, czy też adres prowadzonej działalności zgodny z wpisem do Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej. Podatnik uważał, że skoro działalność gospodarcza nie jest prowadzona w miejscu zamieszkania, wystawiane faktury, powinny wskazywać adres głównego miejsca prowadzenia firmy, zgodny z CEIDG.
Rolnik, który chce odzyskać część pieniędzy wydanych na olej napędowy używany do produkcji rolnej powinien zbierać faktury VAT. Na tej podstawie, po wypełnieniu i złożeniu odpowiedniego wniosku można uzyskać zwrot akcyzy.
@ Wiedza i Praktyka Sp. z o.o. \\ Wszystkie prawa zastrzeżone.
/WiedzaiPraktyka
/wip