Zdaniem SN: Nie można różnicować wynagrodzenia zasadniczego pracowników

Michał Culepa

Autor: Michał Culepa

Dodano: 13 marca 2018
7becbae2f7c720d51b580679744f2edd7ddd524e-small

Pracodawca różnicujący płace pracownikom ze względu na doświadczenie zawodowe może dopuszczać się dyskryminacji. Tak wynika z najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego. Sprawdź szczegóły.

Czego dotyczyła sprawa?

Pracownik był zatrudniony jako pracownik ochrony na poczcie. Przepisy płacowe obowiązujące u pracodawcy przewidywały dla poszczególnych stanowisk „widełki” płacowe. W przypadku pracowników zatrudnionych na stanowiskach ochrony „widełki” te miały bardzo duży zakres – wynagrodzenie zasadnicze mogło być określone w kwocie od 1.000 zł do 3.300 zł.

Wynagrodzenie zasadnicze pracownika wynosiło około 2.300 zł miesięcznie, ale wielu pracowników, zazwyczaj o znacznie dłuższym stażu pracy (najstarszy pracownik miał przepracowane w tejże spółce ponad 20 lat) miało ustalone wynagrodzenie w wyraźnie wyższej kwocie (około 2.700-3.000 zł).

Poza wynagrodzeniem zasadniczym pracownikom przysługiwały także inne składniki płacowe, w tym dodatek stażowy, co w efekcie powodowało jeszcze większe różnice w wynagrodzeniach pomiędzy pracownikiem a „starszymi” stażem pracownikami.

Czego oczekiwał pracownik?

Ze względu na znaczne różnice płac, pracownik pozwał pracodawcę, żądając odszkodowania za naruszenie zasad równego traktowania pracowników. Swoje żądania wyprowadził on z art. 112 oraz 113 Kodeksu pracy ustanawiające zasady: równych praw z tytułu wypełniania takich samych obowiązków oraz zakazu dyskryminacji.

Co orzekły sądy?

W I instancji uzyskał korzystny wyrok – sąd zasądził na jego rzecz żądane odszkodowanie w kwocie ok. 50 tys. zł. Jednak sąd II instancji uwzględnił apelację spółki i w całości oddalił powództwo.

Zdaniem sądu apelacyjnego, kryterium różnicowania płac zasadniczych poszczególnych pracowników na takich samych stanowiskach i wykonujących podobne prace może być także staż pracy, rozumiany jako doświadczenie zawodowe.

Inaczej mówiąc, pracownicy dłużej pracujący, z uwagi na większe doświadczenie mogą być lepiej wynagradzani – niezależnie od tego, czy u pracodawcy obowiązują przepisy płacowe przewidujące także gratyfikację za wcześniejsze zatrudnienie w postaci dodatku stażowego.

Co orzekł Sąd Najwyższy?

Tych poglądów nie podzielił jednak Sąd Najwyższy, który skargę kasacyjną pracownika uwzględnił, uchylił wyrok apelacyjny i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.

Zdaniem SN, nawet jeżeli u pracodawcy istnieje już składnik płacy, uzależniony od długości okresu zatrudnienia, to nie oznacza, że pracodawca nie może w żadnym wypadku różnicować wysokości wynagrodzenia zasadniczego według kryterium stażu pracy rozumianego jako doświadczenie zawodowe.

Z tym, że takie różnicowanie powinno być uzależnione od rodzaju pracy, wykonywanej przez danego pracownika. O ile więc w przypadku niektórych zawodów takich jak np. sędziowie, adwokaci, prokuratorzy, czy lekarze doświadczenie zawodowe i życiowe jest ważnym elementem wykonywania zadań służbowych, o tyle w przypadku innych stanowisk kwestia ta nie jest już tak oczywista.

Nie zawsze bowiem kryterium stażu pracy czy doświadczenia zawodowego powinno być brane pod uwagę jako kryterium ustalania wysokości płacy.

SN wskazał, że w przypadku stanowisk takich jak pracownicy ochrony, przyjęcie kryterium stażu pracy czy doświadczenia zawodowego, bezpośrednio różnicującego płace, budzi już spore wątpliwości – zwłaszcza gdy różnice pomiędzy wynagrodzeniem powoda i innych pracowników sięgały nawet 1/4 pensji. To zaś oznacza, że sąd powinien wnikliwie przyjrzeć się strukturze płac pocztowców i ponownie rozstrzygnąć, czy w tym wypadku jednak nie mogło dojść do naruszenia zasady równego traktowania pracowników.

Różnicowanie płacy zasadniczej tylko ze względu na staż pracy czy doświadczenie zawodowe może być uznane za nierówne traktowanie pracowników, w sytuacji, gdy doświadczenie zawodowe nie jest elementem istotnym przy ocenie wykonywania zadań służbowych. Wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2018 r. sygn. II PK 22/17

KOMENTARZ EKSPERTA: Michał Culepa, prawnik, specjalista z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, doświadczony trener i wykładowca

Różnicowanie płac ze względu na długość zatrudnienia jest dopuszczalne, wiele z przepisów regulujących płace całych grup pracowniczych taką sytuację przewiduje, dotyczy to chociażby zatrudnionych w jednostkach publicznych: urzędników państwowych, członków korpusu służby cywilnej, pracowników samorządowych, nauczycieli itp. Służą temu zazwyczaj dodatkowe składniki płacy (takie jak dodatek za wysługę lat tzw. dodatek stażowy), czy świadczenia w rodzaju nagrody jubileuszowej. Są to jednak dodatki czy świadczenia stanowiące albo element wynagrodzenia jako takiego czy też świadczenia dodatkowe (jak nagroda jubileuszowa).

Natomiast różnicowanie samego wynagrodzenia zasadniczego (a więc podstawowego elementu wynagrodzenia pracowniczego) może już budzić poważne wątpliwości. Będzie to dotyczyło zwłaszcza sytuacji, gdy pracownicy wykonują takie same zadania, które nie wymagają legitymowania się określonym stażem pracy czy doświadczeniem zawodowym (a przynajmniej dla wykonywania których staż pracy czy doświadczenie zawodowe jest czynnikiem obojętnym).

W takich wypadkach różnicowanie płacy zasadniczej tylko ze względu na staż pracy, przy istnieniu dodatku stażowego, może narazić pracodawcę na zarzut nieuzasadnionego różnicowania pracowników, prowadzącego do nierównego traktowania a nawet dyskryminacji.
Michał Culepa

Autor: Michał Culepa

Michał Culepa - prawnik, specjalista z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, wieloletni redaktor Serwisu Prawno-Pracowniczego, współpracownik merytoryczny największych wydawnictw prawniczych. Doświadczony trener i wykładowca. Autor licznych komentarzy i opracowań dotyczących m.in. zatrudnienia w jednostkach sektora finansów publicznych, instytucjach kultury, oświacie.
Nie ma jeszcze komentarzy do tego dokumentu.
Zaloguj się aby dodać komentarz
wiper-pixel