Tylko teraz możesz BEZPŁATNIE przetestować PortalFK.pl przez 24h! GWARANTUJEMY:

Ulga na robotyzację ma zostać przedłużona o kolejne 10 lat. Ministerstwo Finansów zapowiada też likwidację ulgi na Internet w PIT oraz ulgi na ekspansję w PIT i CIT. Zmiany obejmą również ulgę dla honorowych krwiodawców i doprecyzowanie zasad rozliczania kosztów kwalifikowanych w uldze na robotyzację.
Pod koniec sierpnia br. w „Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów” zostały opublikowane założenia projektu zmian w przepisach, dotyczących kilku ulg podatkowych w PIT i CIT. Jak wskazano, celem tego projektu (nr UD461), za którego przygotowanie odpowiada Ministerstwo Finansów, jest dostosowanie katalogu ulg podatkowych w podatkach dochodowych do aktualnych realiów społeczno-gospodarczych oraz priorytetów polityki państwa.
Wśród zapowiedzianych przez Ministerstwo Finansów zmian jest likwidacja ulgi na Internet. Jej wprowadzenie w 2005 roku miało na celu upowszechnienie w Polsce dostępu do sieci internetowej. Przysługuje ona podatnikom opłacającym PIT na zasadach ogólnych według skali podatkowej, a także korzystającym z ryczałtu ewidencjonowanego. Polega na odliczeniu od dochodu (przychodu) wydatków z tego tytułu. Odliczyć wolno jednak nie więcej niż 769 zł rocznie. Dodatkowym ograniczeniem jest to, że z ulgi podatnicy mogą korzystać wyłącznie przez 2 kolejne lata podatkowe.
Zniesienie tej ulgi MF tłumaczy tym, że została ona wprowadzona w czasach, gdy dostęp do usług cyfrowych był ograniczony. Obecnie zaś dostęp do Internetu ma charakter powszechny (według danych GUS w 2025 roku dostęp do sieci miało aż 96,2% gospodarstw domowych). Dlatego w ocenie resortu finansów ulga ta straciła pierwotne uzasadnienie i nie realizuje już zamierzonych celów, tj. cyfryzacji społeczeństwa. Zarazem powoduje uszczuplenie dochodów budżetu państwa.
Korzystne zmiany mają natomiast dotyczyć innej popularnej ulgi, dla honorowych krwiodawców. Przypomnijmy, że podstawą jej stosowania jest art. 26 ust. 1 pkt 9 lit. c ustawy o PIT. Korzystać z niej mogą także tzw. ryczałtowcy.
Ulga dla honorowych krwiodawców pozwala ona na odliczenie darowizn w postaci nieodpłatnie oddanej krwi i jej składników. Przysługuje w wysokości iloczynu kwoty rekompensaty określonej przepisami wydanymi na podstawie ustawy o publicznej służbie krwi oraz litrów oddanej krwi lub jej składników. Obecnie zarówno za oddanie krwi, jak i osocza, zasadniczo przysługuje ta sama stawka rekompensaty w wysokości 130 zł za 1 litr.
Odliczeniu podlega wartość faktycznie przekazanej darowizny (obliczona jako ww. iloczyn). Nie może być ono jednak większe niż kwota stanowiącą 6% dochodu (przychodu) darczyńcy.
Tę korzystną dla podatników zmianę MF uzasadnia tym, że ulga pełni funkcję nie tylko fiskalną, ale również społeczną. Jej wprowadzenie może przyczynić się do zwiększenia liczby honorowych dawców krwi – a tym samym ilości oddawanej krwi i jej składników – wpływając na poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli.
Uchylona ma być natomiast tzw. ulga na ekspansję (uregulowana w art. 26gb ustawy o PIT i art. 18eb ustawy o CIT). Wprowadzono ją w 2022 roku (w ramach rozwiązań Polskiego Ładu) jako rozwiązanie, które miało pomóc polskim firmom wchodzącym na nowe rynki w zwiększaniu konkurencyjności.
W ramach ulgi przedsiębiorcy mogą odliczać koszty faktycznie poniesione w celu zwiększenia przychodów ze sprzedaży produktów, ale nie więcej niż 1.000.000 zł w roku podatkowym.
Zniesienie ulgi na ekspansję MF tłumaczy tym, że nie zapewniła ona skutecznej realizacji celów, które uzasadniały jej wprowadzenie. Prowadzi bowiem do finansowania ze środków publicznych przedsięwzięć, które i tak zostałyby zrealizowane przez przedsiębiorców w ramach zwykłego toku prowadzonej działalności, niezależnie od istnienia zachęty podatkowej. Nie generuje więc nowej wartości dodanej dla gospodarki, natomiast stanowi nieefektywny sposób przeznaczenia dochodów budżetowych.
Plany Ministerstwa Finansów obejmują także tzw. ulgę na robotyzację. Została ona uregulowana wart. 52jb ustawy o PIT i art. 38eb ustawy o CIT.
Dzięki uldze na robotyzację firmy mogą odliczać od podstawy opodatkowania 50% kosztów uzyskania przychodów poniesionych w roku podatkowym m.in. na nabycie fabrycznie nowych:
Ulga pozwala zatem rozliczyć w podatku dochodowym 150% poniesionych przez podatnika kosztów związanych z robotyzacją firmy (w tym 100% jako koszty uzyskania przychodów oraz dodatkowo 50% jako odliczenie w ramach ulgi). Co ważne, dotyczy ona także nabycia wartości niematerialnych i prawnych niezbędnych do poprawnego uruchomienia i przyjęcia do używania składników majątku, o których była mowa wcześniej. To samo odnosi się do wydatków na szkolenia i doradztwo w tym zakresie czy ponoszonych tytułem opłat leasingowych.
Omawiana ulga – ustanowiona w celuzwiększenia konkurencyjności i innowacyjności polskich przedsiębiorstw, poprzez zachęcenie ich do inwestowania w automatyzację produkcji – ma charakter czasowy. Według pierwotnych założeń została wprowadzona na 5 lat. W obecnym kształcie obejmuje koszty poniesione na robotyzację w latach 2022–2026. Zatem 2026 rok miał być ostatnim rokiem jej funkcjonowania. Jednak m.in. organizacje przedsiębiorców postulowały, aby przedłużyć jej obowiązywanie. Ministerstwo Finansów przychyliło się do tych postulatów.
Dodatkowo mają zostać doprecyzowane zasady korzystania z tej preferencji. Od początku funkcjonowania ulgi na robotyzację pojawiały się bowiem wątpliwości interpretacyjne. Jedna z nich dotyczy tego, czy tzw. kosztem kwalifikowanym jest cena nabycia środka trwałego, czy też kwota dokonywanych od niego odpisów amortyzacyjnych. Pojawiały się poglądy, że trzeba brać tutaj pod uwagę cenę nabycia robota wraz z maszynami peryferyjnymi i oprzyrządowaniem (co przekłada się na możliwość jednorazowego odliczenia 50% poniesionych wydatków).
Za takim podejściem opowiadały się także niektóre sądy administracyjne (np. WSA w Łodzi w wyroku z 9 stycznia 2025 r. sygn. I SA/Łd 713/24 czy WSA w Poznaniu w wyroku z 10 czerwca 2025 r. sygn. akt I SA 167/25). Argumentowały one w tym zakresie, że w powołanych przepisach jest wprost mowa o „kosztach nabycia”. Natomiast Ministerstwo Finansów i podległe mu organy konsekwentnie stały na stanowisku, że skoro robot jest środkiem trwałym, to podstawą rozliczenia ulgi są odpisy amortyzacyjne zaliczane do kosztów uzyskania przychodów (rozłożone na kolejne lata).
W ocenie MF usunięcie wątpliwości co do definicji kosztu kwalifikowanego w ramach ulgi na robotyzację przyczyni się do zmniejszenia ryzyka potencjalnych sporów sądowych oraz zmniejszy liczbę wniosków o interpretację indywidualną.
Sprawdź też:
Projekt budżetu na 2027 rok: Uwaga zmiany w VAT, PIT i CIT!
Ulga na robotyzację dobiega końca. Co dalej z niezamortyzowanymi robotami?
Ulga na ekspansję a podwykonawcy – najnowszy wyrok NSA z 2026 r.
Czy ryczałtowiec może odliczyć darowiznę dla szkoły podstawowej?
Źródło:
Tylko teraz możesz BEZPŁATNIE przetestować PortalFK.pl przez 24h! GWARANTUJEMY:
Jeśli masz jakiekolwiek pytania skorzystaj z indywidualnej porady grona naszych wybitnych Ekspertów.
@ Wiedza i Praktyka Sp. z o.o. \\ Wszystkie prawa zastrzeżone.