Pojedyncza deska zamiast podestu roboczego, brak balustrad ochronnych na rusztowaniach i wzdłuż krawędzi stropów, dekarze montujący strome dachy bez zabezpieczenia przed upadkiem z wysokości – oto podstawowe uchybienia spośród całej gamy nieprawidłowości, z jakimi zetknęli się inspektorzy pracy podczas akcji „Kontrole na małych budowach”.
Od 1 stycznia 2022 r. inspektorom pracy wykonującym czynności kontrolne przysługiwać będzie dodatkowy urlop wypoczynkowy. To efekt zmian w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy.
Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła 80.000 kontroli w 2018 roku i 73.000 kontroli w 2019 roku. Priorytetowe znaczenie miały w nich obszary, gdzie naruszenia prawa pociągają za sobą szczególnie dotkliwe skutki dla pracujących i ich rodzin. Do takich należą czas pracy oraz wypłata wynagrodzeń i innych świadczeń ze stosunku pracy.
Zdaniem pracodawców społeczna inspekcja pracy jest już zbędna, gdyż są już organy kontrolne (Państwowa Inspekcja Pracy) i reprezentacja pracowników (związki zawodowe). Stąd utworzenie jej w przedsiębiorstwie powoduje utrudnienie prowadzenia działalności gospodarczej. Jakie stanowisko prezentuje w tej sprawie Trybunał Konstytucyjny? Sprawdź!
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że społeczna inspekcja pracy jest zasadniczo zgodna z Konstytucją. Z jednym wyjątkiem.
Społeczna inspekcja pracy pojawiła się w zakładach pracy już na początku lat 1950-tych. Obecnie obowiązujące przepisy ustawy o społecznej inspekcji pracy pochodzą z 1983 r. i powstawały w zupełnie innych realiach społeczno-gospodarczych. Obecnie szerokie kompetencje społecznej inspekcji pracy (sip) zostały uznane za zbyt dużą ingerencję w wolność prowadzenia działalności gospodarczej, a przepisy ustawy – jako zbyt ogólne i nieprecyzyjne.
To doprowadziło do złożenia przez Konfederację Pracodawców „Lewiatan” wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, o uznanie szeregu przepisów ustawy o sip za niezgodne z konstytucją.
@ Wiedza i Praktyka Sp. z o.o. \\ Wszystkie prawa zastrzeżone.
/WiedzaiPraktyka
/wip