Obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego, ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach. Sprawdź, czy współwłaściciele mogą wyeliminować solidarną odpowiedzialność.
Zdaniem Ministerstwa Finansów (odpowiedź na interpelację poselską nr 7061) zasady solidarnej odpowiedzialności współwłaścicieli za podatek od nieruchomości nie mogą ulegać zmianie. Wspólne prawo własności nie podlega podziałowi, w szczególności żadnemu ze współwłaścicieli nie przysługuje odrębne i wyłączne prawo do wydzielonej fizycznie części nieruchomości. Dłużnik podatkowy, który zapłacił cały podatek od nieruchomości, może dochodzić od współwłaścicieli nieruchomości zwrotu tego świadczenia.
Na problem ten można spojrzeć również w inny sposób. Zasada solidarnej odpowiedzialności z tytułu podatku od nieruchomości została określona w art. 3 ust. 4 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2006 r. nr 121, poz. 844 ze zm.). Jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej osób, stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach.
Sposób zapłaty podatku przez współwłaścicieli wynika z przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm., dalej: op). W art. 91 op określono generalną zasadę, na którą powołało się Ministerstwo Finansów - do solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe stosuje się przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm., dalej: kc).
Solidarność dłużników oznacza, że wierzyciel (w tym wypadku organ podatkowy) może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani. Nie można więc uwolnić się od zobowiązania spłacając „własną część” podatku. Sposób wewnętrznego rozliczenia dłużników określa art. 376 kc. Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.
Jeżeli więc współwłaściciele nieruchomości nie określili w żaden sposób wzajemnych rozliczeń podatku od nieruchomości, a jeden z nich zapłacił całość (lub wyegzekwowano od niego całość zobowiązania), może wystąpić do pozostałych podatników o zwrot podatku w równych częściach.
W przypadku podatku od nieruchomości płaconego przez osoby fizyczne zobowiązanie podatkowe nie powstaje z mocy prawa, lecz wskutek i w dacie doręczenia decyzji ustalającej wysokość podatku. Jest to ważna zasada dla rozliczenia podatku przez współwłaścicieli lub współposiadaczy nieruchomości.
Zgodnie bowiem z art. 92 §1 op w przypadku zobowiązań podatkowych powstających przez doręczenie decyzji ustalającej, za które podatnicy ponoszą solidarną odpowiedzialność, do przypisania tej odpowiedzialności poszczególnym podatnikom konieczne jest doręczenie im decyzji ustalającej. Oznacza to, że aby powstało solidarne zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości, konieczne jest doręczenie każdemu ze współwłaścicieli nieruchomości po jednym egzemplarzu decyzji ustalającej to zobowiązanie. Powinna to być albo jedna decyzja wydana na nazwiska wszystkich współwłaścicieli, a przy każdym nazwisku powinna być adnotacja, iż odpowiada on solidarnie ze wszystkimi innymi współwłaścicielami.
Ze skromnego orzecznictwa wynika jednak, że opisane wyżej zasady mogą zostać zmienione przez podział do korzystania (quoad usum) dokonany przez współwłaścicieli. Teza taka pojawia się w wyroku Sądu Najwyższego z 13 lutego 2003 r. (sygn. akt: III RN 20/02) oraz w uchwale składu pięciu sędziów NSA z 20 grudnia 1999 r. (sygn. akt FPK 6/99). W obu orzeczeniach nie jest to główny motyw rozstrzygnięcia, jednak pojawia się identyczny pogląd, z którego wynika, że gdyby współwłaściciele dokonali podziału rzeczy quoadusum wyeliminowaliby tym samym współposiadanie, a co się z wiąże także solidarną odpowiedzialność. Podobną tezę postawił WSA w Olsztynie w wyroku z 10 października 2007 r. (sygn. akt: I SA/Ol 431/07). Warto jednak pamiętać, że organy podatkowe mogą nie uznać wpływu podziału quoad usum na rozliczenia podatkowe.
Tekst opublikowany: 12 lutego 2009 r.
Na problem ten można spojrzeć również w inny sposób. Zasada solidarnej odpowiedzialności z tytułu podatku od nieruchomości została określona w art. 3 ust. 4 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2006 r. nr 121, poz. 844 ze zm.). Jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej osób, stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach.
Sposób zapłaty podatku przez współwłaścicieli wynika z przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm., dalej: op). W art. 91 op określono generalną zasadę, na którą powołało się Ministerstwo Finansów - do solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe stosuje się przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm., dalej: kc).
Solidarność dłużników oznacza, że wierzyciel (w tym wypadku organ podatkowy) może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani. Nie można więc uwolnić się od zobowiązania spłacając „własną część” podatku. Sposób wewnętrznego rozliczenia dłużników określa art. 376 kc. Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.
Jeżeli więc współwłaściciele nieruchomości nie określili w żaden sposób wzajemnych rozliczeń podatku od nieruchomości, a jeden z nich zapłacił całość (lub wyegzekwowano od niego całość zobowiązania), może wystąpić do pozostałych podatników o zwrot podatku w równych częściach.
W przypadku podatku od nieruchomości płaconego przez osoby fizyczne zobowiązanie podatkowe nie powstaje z mocy prawa, lecz wskutek i w dacie doręczenia decyzji ustalającej wysokość podatku. Jest to ważna zasada dla rozliczenia podatku przez współwłaścicieli lub współposiadaczy nieruchomości.
Zgodnie bowiem z art. 92 §1 op w przypadku zobowiązań podatkowych powstających przez doręczenie decyzji ustalającej, za które podatnicy ponoszą solidarną odpowiedzialność, do przypisania tej odpowiedzialności poszczególnym podatnikom konieczne jest doręczenie im decyzji ustalającej. Oznacza to, że aby powstało solidarne zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości, konieczne jest doręczenie każdemu ze współwłaścicieli nieruchomości po jednym egzemplarzu decyzji ustalającej to zobowiązanie. Powinna to być albo jedna decyzja wydana na nazwiska wszystkich współwłaścicieli, a przy każdym nazwisku powinna być adnotacja, iż odpowiada on solidarnie ze wszystkimi innymi współwłaścicielami.
Ze skromnego orzecznictwa wynika jednak, że opisane wyżej zasady mogą zostać zmienione przez podział do korzystania (quoad usum) dokonany przez współwłaścicieli. Teza taka pojawia się w wyroku Sądu Najwyższego z 13 lutego 2003 r. (sygn. akt: III RN 20/02) oraz w uchwale składu pięciu sędziów NSA z 20 grudnia 1999 r. (sygn. akt FPK 6/99). W obu orzeczeniach nie jest to główny motyw rozstrzygnięcia, jednak pojawia się identyczny pogląd, z którego wynika, że gdyby współwłaściciele dokonali podziału rzeczy quoadusum wyeliminowaliby tym samym współposiadanie, a co się z wiąże także solidarną odpowiedzialność. Podobną tezę postawił WSA w Olsztynie w wyroku z 10 października 2007 r. (sygn. akt: I SA/Ol 431/07). Warto jednak pamiętać, że organy podatkowe mogą nie uznać wpływu podziału quoad usum na rozliczenia podatkowe.
Tekst opublikowany: 12 lutego 2009 r.




