RSS Mapa strony Ustaw jako startową Mój portal niedziela, 27 maja 2012 r.
Jesteś tutaj: Strona główna » Nowości » Archiwum nowości księgowych » Nowości księgowe 2009 » Nowości księgowe IV kwartał 2009
Rozmiar tekstu:  f1 f2 f3
RSS
21.10.2009

Urlop wypoczynkowy może być wykorzystany tylko po uzgodnieniu z pracodawcą!

Zdaniem Sądu Najwyższego prawo do urlopu i wykorzystanie urlopu w danym roku kalendarzowym lub najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego nie może być realizowane w sposób dowolny bez uzgodnienia z pracodawcą. Przeczytaj tekst i sprawdź szczegóły sprawy, rozpoznawanej przez SN.
Stan faktyczny sprawy
W niniejszej sprawie powód Zygmunt K. domagał się wypłaty odszkodowania i przywrócenia do pracy przez pozwaną spółkę akcyjną, w której pełnił stanowisko prezesa zarządu, dyrektora przedsiębiorstwa spółki i kierownika ruchu zakładu górniczego na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony dnia 17 maca 2004 r.

W umowie o pracę w § 7 strony ustaliły, że odwołanie powoda z funkcji prezesa zarządu w trakcie kadencji bądź niepowołanie go w skład zarządu następnej kadencji może być podstawą rozwiązania umowy za wypowiedzeniem, bez wypowiedzenia bądź też na mocy porozumienia stron. W dniu 29 czerwca 2006 r. walne zgromadzenie akcjonariuszy nie powołało powoda do nowego zarządu spółki, ale nadal pozostawał on zatrudniony na stanowiskach: dyrektora przedsiębiorstwa spółki i kierownika ruchu zakładu górniczego.

Powód od 22 maja 2006 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim do 26 listopada 2006 r. W trakcie zwolnienia ZUS zalecił mu podjęcie rehabilitacji. W związku z tym powód, mając 94 dni zaległego urlopu wypoczynkowego, postanowił go wykorzystać na cele lecznicze. W dniu 27 listopada 2006 r. powód zgłosił się do kierownika działu pracowniczego i wraz z zaświadczeniem lekarskim o zdolności do wykonywania pracy złożył wniosek o urlop. W tym samym czasie kierownik działu pracowniczego wręczył powodowi wypowiedzenie warunków pracy i płacy ze skutkiem na dzień 28 lutego 2007 r. Przyczyną wypowiedzenia było niepowołanie powoda w skład zarządu spółki na kolejną kadencję.

Powód przyjął wypowiedzenie zmieniające, ale 28 listopada 2006 r. skierował do zarządu pozwanej spółki pismo, w którym domagał się cofnięcia przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu. Powód w piśmie argumentował, że podlega szczególnej ochronie także w zakresie wypowiedzenia zmieniającego, ponieważ jest w wieku przedemerytalnym.

W dniu 29 listopada 2006 r. powód rozpoczął turnus rehabilitacyjny, który miał trwać do 22 grudnia 2006 r. i w związku z tym uzyskał zwolnienie lekarskie od 1 grudnia 2006 r. do 22 grudnia 2006 r. Zwolnienie to powód przedłożył 7 grudnia 2006 r. do rąk kierownika działu pracowniczego.

Jak się okazało w dniu, kiedy powód składał wniosek o urlop wypoczynkowy członkowie zarządu pozwanego byli nieobecni w zakładzie pracy, aż do 29 listopada 2006 r. Po powrocie do pracy członkowie zarządy uznali za konieczną obecność powoda w pracy i nie zgodzili się na wykorzystanie przez niego urlopu wypoczynkowego. Jednakże nie polecili zawiadomić powoda o braku zgody na korzystanie z urlopu.

Powód nie czynił starań w celu upewnienia się, czy jego wniosek urlopowy został przez pracodawcę zaakceptowany. Pozostając w przekonaniu, że otrzymał urlop, do 1 grudnia 2006 r. nie zgłaszał się w pracy.

Tego dnia pozwana spółka zdecydowała o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. W uzasadnieniu pozwana podniosła, że powód naruszył podstawowe obowiązki pracownicze, samowolnie wykorzystując urlop wypoczynkowy bez zgody przełożonego, co stanowiło nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy od 28 listopada 2006 r.

Sąd I instancji
Zdaniem sądu rejonowego powód powinien uzyskać zgodę pracodawcy na rozpoczęcie urlopu wypoczynkowego. Wiedząc, że w chwili składania wniosku o urlop nie ma osób uprawnionych do udzielenia urlopu (członków zarządu spółki), powinien upewnić się, czy te osoby po powrocie do pracy zgodziły się na urlop. Powód takiej staranności nie wykazał, a ponieważ pracodawca odmówił mu udzielenia zgody na skorzystanie z urlopu, to nieobecność powoda w pracy "stała się" nieusprawiedliwiona. Dlatego też pozwana miała prawo rozwiązać z powodem umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 kp.

Jednakże - w ocenie sądu rejonowego - skorzystanie przez pozwaną z tego uprawnienia w okolicznościach faktycznych sprawy było nadużyciem prawa w rozumieniu art. 8 kp. Sąd I instancji uznał m.in., że powództwo w części dotyczącej rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia zasługiwało na uwzględnienie. Mając na uwadze staż pracy powoda i pełnione przez niego stanowiska oraz to, że wnosił o udzielenie mu zaległego urlopu, pozwana spółka - odmawiając zgody na urlop - powinna go zawiadomić o braku zgody, podając przyczyny, które wskazywałyby na konieczność jego obecności w pracy w tym okresie. W ocenie sądu rejonowego zaniechanie pracodawcy w tym względzie godziło w zasady współżycia społecznego, tym bardziej że powód wykorzystywał urlop, aby uczestniczyć w zaplanowanym turnusie rehabilitacyjnym.
Od wyroku Sądu Rejonowego apelacje złożyły obie strony.

Sąd II instancji
W ocenie sądu odwoławczego decyzja pracodawcy o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia była usprawiedliwiona, ponieważ powód nie dysponując zgodą pracodawcy, samowolnie korzystał z urlopu wypoczynkowego. Powód nie podjął nawet minimalnego wysiłku celem upewnienia się, czy otrzymał zgodę pracodawcy na urlop, a więc jego nieobecność w pracy "stała się" nieusprawiedliwiona.

Powód, jako osoba zajmująca stanowisko kierownicze znał lub powinien znać przepisy regulaminu pracy.
Zdaniem sądu okręgowego, zastosowanie przez pracodawcę rozwiązania umowy o pracę wskazanego w art. 52 § 1 kp nie stanowiło przejawu nadużycia prawa ze strony pozwanej.

Wyrok Sądu Okręgowego powód w całości zaskarżył skargą kasacyjną.
W uzasadnieniu skargi powód wywiódł w szczególności, że obowiązkiem pozwanej było udzielenie mu zaległego urlopu wypoczynkowego i dlatego już z tego powodu mógł mieć pewność, że jego wniosek o udzielenie urlopu zostanie uwzględniony. Ponadto z racji pełnionych funkcji był doskonale zorientowany, że wnioski urlopowe nigdy nie były przez pozwaną załatwiane odmownie, taka bowiem była utrwalona praktyka w zakładzie pracy. "Absurdalnym" jest - w ocenie powoda - "nakładanie na pracownika obowiązku czekania na decyzje zarządu nieobecnego do 29 listopada". Niedopuszczalne jest, zatem akceptowanie sytuacji, w której "nieobecność zarządu powoduje bezwład decyzyjny w zakresie podstawowych spraw kadrowych w dużej spółce prawa handlowego”. W ocenie powoda obowiązkiem zarządu było udzielenie stosownych pełnomocnictw na czas nieobecności do podejmowania podstawowych decyzji kadrowych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana spółka wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda kosztów postępowania kasacyjnego.

Co na to Sąd Najwyższy?
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 16 grudnia 2008 r. sprawy z powództwa Zygmunta K. przeciwko spółce akcyjnej o odszkodowanie i przywrócenie do pracy, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 24 stycznia 2008 r. oddalił skargę kasacyjną
Zdaniem Sądu Najwyższego:
1. Prawo do urlopu i wykorzystanie urlopu w danym roku kalendarzowym lub najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego (art. 168 kp) nie może być realizowane w sposób dowolny bez uzgodnienia z pracodawcą.
2. Konieczne jest jednoznaczne rozróżnienie złożenia oświadczenia woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia od udzielenia pracownikowi (wyrok Sądu Najwyższego z16 grudnia 2008 r. (I PK 88/08).

Zdaniem eksperta
Pamiętaj, że każdy urlop wypoczynkowy, bieżący i zaległy, a także urlop na żądanie, jest "udzielany" przez pracodawcę (art. 161 kp).
Dlatego nieudzielenie pracownikowi zaległego urlopu wypoczynkowego do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego nie uprawnia pracownika do rozpoczęcia po tym terminie urlopu bez zgody pracodawcy, a przez to zawiadomienie pracodawcy o rozpoczęciu zaległego urlopu wypoczynkowego nie usprawiedliwia nieobecności pracownika w pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2000 r., I PKN 121/00, OSNAPiUS nr 15/2002, poz. 353).

Do udzielania urlopu zaległego mają, bowiem zastosowanie ogólne reguły, w tym także wynikająca z art. 163 § 1 (lub 163 § 11) kp, zgodnie z którą wniosek urlopowy pracownika jest brany przez pracodawcę pod uwagę, ale nie jest dla niego wiążący (poza przypadkami określonymi w art. 163 § 3 i art. 205 § 3 kp).
Pracodawca może wniosek uwzględnić, jeżeli urlop we wskazanym czasie nie koliduje z koniecznością zapewnienia normalnego toku pracy. W tym znaczeniu realizacja prawa pracownika do wypoczynku jest korygowana potrzebami pracodawcy i koniecznością obecności pracownika w zakładzie pracy.

W utrwalonym orzecznictwie Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że z uwagi na charakter decyzji o udzieleniu urlopu wniosek urlopowy powinien zostać złożony przez pracownika odpowiednio wcześniej po to, by pracodawca mógł należycie przygotować się do nieobecności urlopowanego pracownika. Złożenie tego wniosku nie uprawnia pracownika do rozpoczęcia urlopu, skoro nie może on sam sobie udzielić urlopu.
Pamiętaj, ze pracownik nie może sam sobie udzielić urlopu bez zgody pracodawcy.
Należy również podkreślić, jakie są konsekwencje sytuacji, kiedy pracownik, nie czekając na rozpoznanie jego wniosku urlopowego, samowolnie opuszcza pracę. W takiej sytuacji pracownik narusza poważnie umowę o pracę, co uzasadnia jej niezwłoczne rozwiązanie przez pracodawcę. Takie zaś rozwiązanie umowy nie może stanowić przejawu naruszenia zasad współżycia społecznego. (wyrok z 9 kwietnia 1949 r., C 262/49, PiZS nr 3-4/1949, s. 182). Samowolne udanie się pracownika na urlop (także w okresie wypowiedzenia) może być uznane za ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 kp czyli jest podstawą do zwolnienia dyscyplinarnego (wyrok z 17 grudnia 1980 r., I PRN 136/80, niepublikowany.).

Także rozpoczęcie przez pracownika urlopu niewykorzystanego zgodnie z planem urlopów, jedynie po zawiadomieniu pracodawcy o tym, bez oczekiwania na decyzję o udzieleniu mu urlopu, stanowi przykład nieusprawiedliwionej nieobecności, która uzasadnia zastosowanie przez pracodawcę trybu rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 kp (wyrok z 3 kwietnia 2001 r., I PKN 587/00, Prawo Pracy i Prawo Socjalne - Przegląd Orzecznictwa nr 12/2002, s. 25).
Skoro samowolne opuszczenie pracy z powołaniem się na konieczność wykorzystania zaległego lub wcześniej zaplanowanego urlopu daje podstawę do zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 kp, to tym bardziej ta podstawa dotyczy sytuacji, gdy pracownik samowolnie udaje się na urlop nieprzewidziany w planie urlopów (wyrok z 15 marca 2001 r., I PKN 306/00, OSNAPiUS nr 24/2002, poz. 591).

Ważne jest, że prawo do urlopu i konieczność wykorzystania urlopu w danym roku kalendarzowym lub najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego (art. 168 kp) nie może być bowiem realizowane w sposób dowolny, bez uzgodnienia z pracodawcą (wyrok z 13 maja1998 r., I PKN 99/98, OSNAPiUS nr 10/1999, poz. 331).

Korzystanie przez pracownika z prawa do urlopu w sytuacji, gdy z powodu długotrwałej nieobecności w pracy nie został objęty planem urlopów, również nie może nastąpić w dowolnym czasie, bez zgody pracodawcy (samowolnie) i jedynie po złożeniu wniosku urlopowego, a przed podjęciem decyzji przez nieobecnego chwilowo w zakładzie pracy przełożonego (wyrok z 10 listopada1998 r., I PKN 364/98, OSNAPiUS nr 24/1999, poz. 788). Skoro obowiązek z art. 168 kp nie ma charakteru bezwzględnego w tym sensie, że nie stanowi nakazu uwzględniania każdego wniosku pracownika o udzielenie urlopu, złożonego w każdym czasie (co dotyczy także urlopu na żądanie - wyrok z 15 listopada 2006 r., I PK 128/06, OSNP nr 23-24/2007, poz. 346), to pracownik nie może rozpocząć urlopu ani w terminie zaplanowanym, ani nawet uprzednio uzgodnionym z pracodawcą, jeżeli pracodawca się temu sprzeciwi. Nie może także rozpocząć urlopu w innym wskazanym przez siebie terminie, jeżeli pracodawca nie wyrazi na to zgody. Rozpoczęcie urlopu w tych wypadkach może być potraktowane, jako nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy (wyrok z 26 stycznia 2005 r., II PK 197/04, OSNP nr 17/2005, poz. 271).

Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy, podkreślić trzeba, że powód naruszył spoczywający na nim podstawowy obowiązek pracowniczy świadczenia pracy (obecności w pracy) przez rozpoczęcie korzystania z urlopu przed podjęciem przez pracodawcę pozytywnej decyzji w tym przedmiocie. Nieobecność powoda w pracy od 27 listopada 2006 r. od samego początku była nieusprawiedliwiona, gdyż rozpoczął urlop bez zgody pracodawcy.
Nie można wymagać, aby pracodawca natychmiast rozpoznawał taki wniosek, a więc czasowa nieobecność osób uprawnionych do udzielenia urlopu nie może usprawiedliwiać jego rozpoczęcia przez pracownika bez zgody pracodawcy.

Podstawa prawna: art. 52 § 1 pkt 1, art.163, art. 1672 i art.168 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn.zm.).
Ostatnia aktualizacja: 21.10.2009

Porady o zbliżonej tematyce

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem Portalu FK?

Zapraszamy do zarejestrowania się. Rejestracja jest wyjątkowo łatwa.

Jako użytkownik Portalu FK możesz:

  • korzystać z ponad 8 000 odpowiedzi ekspertów na rzeczywiste pytania księgowych;
  • konsultować swoje wątpliwości z ekspertami i otrzymać indywidualną, fachową poradę;
  • zyskać błyskawiczny dostęp do codziennie aktualizowanej bazy narzędzi dla księgowych:
    • ponad 100 aktów prawnych oraz blisko 80 interpretacji i orzeczeń,
    • ponad 30 kalkulatorów i blisko 50 wskaźników i stawek,
    • ponad 50 gotowych wzorów dokumentów do pobrania.

Otrzymasz praktyczny
prezent: informator
w formacie PDF