Czy w ramach określonego stosunku pracy możliwe jest przyrzeczenie zawarcia kolejnej umowy o pracę, na konkretnych warunkach, po rozwiązaniu stosunku pracy na mocy aktualnej umowy o pracę? Kto jest upoważniony do wyrażenia takiego przyrzeczenia? Czy wyrażenie zgody na nawiązanie nowego stosunku pracy z tym samym pracodawcą stanowi podstawę domniemania wyrażenia woli rozwiązania za porozumieniem stron wcześniej zawartej umowy o pracę? Sprawdź, jakie stanowisko zajął w tej sprawie Sąd Najwyższy.
Stan faktyczny sprawy
Romuald M. został zatrudniony 18 lipca 2000 r. przez spółkę akcyjną na podstawie umowy na czas nieokreślony na stanowisku dyrektora do spraw finansowych - głównego księgowego.
Umowa powoda w międzyczasie została zmieniona w umowę o pracę na czas określony w związku z powołaniem powoda na stanowisko członka zarządu. W efekcie powód miał zawartą umowę o pracę ze spółką akcyjną, gdzie funkcja członka zarządu, dyrektora do spraw finansowych i głównego księgowego została połączona w ramach jednego stanowiska.
W § 8 umowy o pracę z 10 marca 2006 r. strony przewidziały możliwość wcześniejszego jej rozwiązania za 2-tygodniowym wypowiedzeniem.
| Odwołanie z zajmowanej funkcji członka zarządu - dyrektora do spraw finansowych było jednoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę z zachowaniem 2-tygodniowego okresu wypowiedzenia. |
Uchwałą rady nadzorczej spółki z 13 marca 2007 r. odwołano Romualda M. z funkcji członka zarządu, a pismem z 17 maja 2007 r. rozwiązano z powodem umowę o pracę, zawartą 10 marca 2006 r., z zachowaniem 2-tygodniowego okresu wypowiedzenia. Okres wypowiedzenia upłynął 2 czerwca 2007 r.
Romuald M. wniósł do sądu rejonowego pozew o dopuszczenie go do pracy na stanowisku dyrektora finansowego - głównego księgowego. Zasądzenie wynagrodzenia w wysokości 82.000 zł za okres pozostawania bez pracy od 3 czerwca 2007 r. do 30 kwietnia 2008 r. oraz o zasądzenie wynagrodzenia za wykonywanie pracy głównego księgowego w okresie od marca 2005 r. do lipca 2005 r. W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pracodawca wskazał, że umowa na czas nieokreślony, zawarta 18 lipca 2000 r., została zmieniona w umowę o pracę na czas określony w związku z powołaniem powoda na stanowisko członka zarządu pozwanej spółki 7 marca 2002 r.
Postępowanie przed sądem pierwszej instancji
Sąd Rejonowy wyrokiem z 4 września 2008 r. oddalił powództwo Romualda M. i stwierdził, że powód, poza obowiązkami dyrektora do spraw finansowych - głównego księgowego, wykonywał obowiązki związane z objęciem dodatkowo stanowiska członka zarządu. Zatem, zdaniem sądu, nastąpiło scalenie dwóch funkcji w ramach jednego stanowiska: członka zarządu - dyrektora do spraw finansowych - głównego księgowego.
Zdaniem sądu pierwszej instancji powód i pozwana, zawierając 7 marca 2002 r. umowę o pracę, dokonały jej przekształcenia z umowy o pracę na czas nieokreślony na umowę o pracę na czas określony, która stała się podstawą zatrudnienia i istnienia pomiędzy stronami stosunku pracy w ogólności. W ocenie sądu rejonowego stosunek pracy powoda, począwszy od 7 marca 2002 r., oparty był na kolejnych umowach zawartych na czas określony (uzależniony od czasu trwania kadencji zarządu) i ostatecznie ustał 2 czerwca 2007 r.
Powód wniósł apelację od wyroku sądu rejonowego do sądu okręgowego.
Postępowanie przed sądem okręgowym
Sąd Okręgowy wyrokiem z 16 stycznia 2009 r. oddalił apelację powoda. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że zasadą jest pozostawanie stron w jednym stosunku pracy, choćby nawet przedmiotem pracowniczego zobowiązania był rodzaj pracy szeroko określony nazwą kilku zawodów lub specjalności czy funkcji. Ponadto stwierdził, że przy wykonywaniu na rzecz tego samego pracodawcy nawet kilku rodzajów podporządkowanej pracy jest domniemanie istnienia jednego stosunku pracy, choćby charakteryzującego się odpowiednio złożoną konstrukcją przedmiotu zobowiązania i struktury swej treści.
Sąd drugiej instancji nie wykluczył możliwości zaistnienia takiej sytuacji, że w ramach określonego stosunku pracy możliwe jest przyrzeczenie zawarcia kolejnej umowy o pracę, na konkretnych warunkach, po rozwiązaniu stosunku pracy na mocy aktualnej umowy o pracę. Sąd Okręgowy stwierdził, że żeby taka sytuacja mogła mieć miejsce, przyrzeczenie zawarcia umowy o pracę musi być dokonane w sposób zgodny z prawem, więc przez podmiot upoważniony do dokonania tej czynności.
W ocenie sądu drugiej instancji przewodniczący rady nadzorczej nie miał legitymacji do ustalania z powodem dodatkowych kwestii związanych z jego pierwszą umową o pracę z 18 lipca 2000 r., tj. do przyrzekania reaktywacji tej umowy i powrotu przez powoda na stanowisko dyrektora do spraw finansowych - głównego księgowego, po rozwiązaniu umowy o pracę zawartej na czas określony.
| Sąd Okręgowy stwierdził, że uchwała rady nadzorczej upoważniała przewodniczącego rady nadzorczej jedynie do podpisania z powodem umowy o pracę na czas określony, na mocy której objął stanowisko członka zarządu. Sąd drugiej instancji stwierdził, że zgodnie z art. 379 Kodeksu spółek handlowych, dalej: ksh, rada nadzorcza, a nie jej przewodniczący, była władna do dokonywania powyższych ustaleń, a czynność przewodniczącego rady nadzorczej, dotycząca ewentualnego przyrzeczenia zawarcia umowy o pracę (na poprzednich warunkach), była nieważna. |
Zdaniem sądu okręgowego z omawianej sprawy nie wynika, żeby powód nie wyraził zgody na zmianę umowy o pracę, tzn. z umowy zawartej na czas nieokreślony w umowę na czas określony. Zawarcie przez strony umowy z 7 marca 2002 r., na mocy której powód został powołany na stanowisko członka zarządu dyrektora do spraw finansowych - głównego księgowego, spowodowało rozwiązanie umowy na czas nieokreślony za zgodną wolą stron. Powód podpisał nową umowę na czas określony, tym samym w sposób domniemany wyraził wolę rozwiązania, w drodze porozumienia stron, wcześniejszej umowy o pracę na czas nieokreślony.
Powód złożył skargę kasacyjną od wyroku sądu okręgowego do Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu skargi wskazał, że razem z przewodniczącym rady nadzorczej uzgodnili, że umowa zawarta 18 lipca 2000 r. na czas nieokreślony ulega zawieszeniu na okres pełnienia przez powoda funkcji członka zarządu i zawarcia umowy o pracę na czas określony. Po rozwiązaniu tej umowy powód miał powrócić na dotychczasowe stanowisko pracy. W ocenie powoda ustalenia dokonane pomiędzy nim a umocowanym przedstawicielem pozwanej nie sprzeciwiały się naturze stosunku pracy i zawieszenie umowy uprzednio zawartej na czas nieokreślony nie było sprzeczne z prawem, a tym samym nie mogło zostać uznane za nieważne.
Postępowanie przed Sądem Najwyższym
Sąd Najwyższy oddalił skargę powoda. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że zasadniczym problemem w omawianej sprawie było rozstrzygnięcie o prawie do powrotu (dopuszczenia do pracy) na poprzednio zajmowane przez powoda stanowisko. Powód był początkowo zatrudniony na podstawie umowy na czas nieokreślony (z 18 lipca 2000 r.), a następnie, po powołaniu do zarządu na podstawie zawieranych kolejno umów na czas określony. W związku z odwołaniem z funkcji członka zarządu ostatnia z nich uległa rozwiązaniu na skutek dokonanego wypowiedzenia (2 czerwca 2007 r.). Powód uzasadnia swoje prawo powrotu na poprzednie stanowisko tym, że uzgodnił z przewodniczącym rady nadzorczej spółki zawieszenie umowy na czas nieokreślony oraz możliwość powrotu na poprzednie stanowisko po rozwiązaniu umowy na czas określony.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy, wyrażenie zgody na nawiązanie nowego stosunku pracy z tym samym pracodawcą stanowi podstawę domniemania wyrażenia woli rozwiązania za porozumieniem stron wcześniej zawartej umowy o pracę. Zgoda pracownika na powołanie go na stanowisko u dotychczasowego pracodawcy stanowi domniemanie wyrażenia woli rozwiązania w drodze porozumienia stron wcześniej nawiązanej umowy o pracę. Organem lub osobą upoważnioną do złożenia przyrzeczenia jest jednak ten organ (osoba), który byłby upoważniony do zawarcia umowy przyrzeczonej.
Sąd podkreślił, że w omawianej sprawie bardzo ważne jest to, że przyrzeczona umowa miała być zawarta po upływie kadencji członka zarządu. Umowa ta byłaby więc zawierana z osobą, która nie była już członkiem zarządu. Sąd podkreślił, że art. 379 § 1 ksh jest przepisem szczególnym w stosunku do przepisu Kodeksu pracy regulującego reprezentację pracodawcy w sprawach z zakresu prawa pracy.
| Wynika z tego, że przepis art. 379 § 1 ksh ma zawsze pierwszeństwo przy określeniu reprezentacji spółki w umowach z członkami zarządu. |
W omawianej sprawie, zdaniem sądu, przewodniczący rady nadzorczej nie był osobą uprawnioną do reprezentowania spółki w sprawach z zakresu prawa pracy, dotyczących umów zawieranych po ustaniu stosunku członkostwa w zarządzie, dlatego też jego uzgodnienia z powodem nie były wiążące.
Sąd stwierdził również, że na podstawie art. 3¹ § 1 kp możliwe jest wyznaczenie przez zarząd spółki osoby do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy w sposób odmienny, niż przewidują przepisy ksh.
Wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2009 r., sygn. akt I PK 106/09
Zdaniem eksperta
W stosunkach pracy możliwa jest sytuacja wyrażenia przez pracodawcę przyrzeczenia zawarcia z pracownikiem nowej umowy po rozwiązaniu aktualnie obowiązującej umowy o pracę. Jeśli pracownik zgodzi się na powołanie go na określone stanowisko u pracodawcy oznacza to, że pracownik w sposób domniemany wyraził zgodę na rozwiązanie poprzedniego stosunku pracy.
Warto też pamiętać, że takie przyrzeczenie zawarcia nowej umowy o pracę przez pracodawcę musi być dokonane przez upoważnioną osobę, a pracodawca może wyznaczyć osobę do wyrażenia takiego przyrzeczenia.




