Państwowa Inspekcja Pracy razem z trzema ogólnopolskimi związkami zawodowymi chce zaostrzyć kary dla pracodawców, którzy nie wypłacają pensji pracownikom lub też zalegają z wypłatami. Projekt ma być przedstawiony w Komisji Trójstronnej. Jakie zmiany w prawie proponuje PIP oraz związki zawodowe, aby ukrócić proceder niewypłacania wynagrodzeń pracownikom dowiesz się z tekstu?
1. Odsetki od niewypłaconych wynagrodzeń
Jedną z propozycji zmian w prawie, jaką proponuje Państwowa Inspekcja Pracy oraz związki zawodowe przewiduje wprowadzenie odsetek od niewypłaconych pracownikom wynagrodzeń oraz uproszczenia procedury wypłaty zaległych świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP).
Zdaniem związków zawodowych środki, które powinny być przeznaczone na pensje dla pracowników to najtańszy kredyt na rynku, ponieważ firmy zamiast przeznaczać je na wynagrodzenia wolą przeznaczyć te pieniądze na inwestycje.
2. Pensja z FGŚP
Poza propozycją wprowadzenia odsetek od niewypłaconych pracownikom wynagrodzeń, projekt zmian w przepisach ma zawierać zapis, że pracownik, któremu nie wypłacono pensji mimo interwencji PIP, (bo np. pracodawca zignorował nakaz wypłaty zaległych świadczeń), będzie mógł otrzymać ją z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. FGŚP przejąłby wówczas roszczenie o wypłatę świadczeń wobec nieuczciwej firmy. A jako instytucja publiczna znacznie łatwiej mógłby dochodzić swojego prawa (z odsetkami) przed sądem niż pojedynczy pracownicy.
Obecnie, bowiem w sytuacji, gdy pracodawca nie wypłaca pensji, pracownik zostaje bez środków do życia aż do momentu zakończenia postępowania przed sądem. Powszechnie wiadome jest, że procesy trwają długo, co oznacza dla pracownika długotrwały okres bez środków do życia.
3. Nieuczciwy pracodawca nie będzie mógł brać udział w przetargach
Być może projekt będzie zawierać także przepisy uniemożliwiające start nieuczciwych pracodawców niewypłacających pracownikom pensji w publicznych przetargach. Byłaby to dotkliwa sankcja dla wielu firm, np. budowlanych.
4. Pracodawca, który niewypłaca pensji popełni przestępstwo!
Ponadto PIP chce, aby niewypłacanie pensji pracownikom było traktowane, jako przestępstwo, a nie jako wykroczenie. PIP proponuje także, aby prowadzona była ewidencja pracodawców niepłacących wynagrodzeń.
PIP chce też, aby zawiadomienia do prokuratury w sprawie niewypłacanych pensji pracownikom były rzadziej umarzane lub zawieszane, a częściej kończyły się aktami oskarżenia wobec nieuczciwych pracodawców. PIP zaapelowała do prokuratur, żeby uzasadniały swoje decyzje w sprawie umorzenia dochodzenia w sprawie niewypłacania pensji pracownikom, co w chwili obecnej szwankuje.
Propozycje PIP i związków zawodowych są krytykowane przez niektóre organizacje pracodawców, np. przez Pracodawców RP. Zdaniem tej organizacji zaproponowane rozwiązania nie uwzględniają i nie różnicują sytuacji nieuczciwych pracodawców od tych pracodawców, którzy nie wypłacają pensji pracownikom, bo są w trudnej sytuacji ekonomicznej.
Z danych PIP wynika, że w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2010 r. wysokość niewypłaconych wynagrodzeń wzrosła blisko o połowę, do 144 mln zł. Pensji nie otrzymało 72 tys. osób.
PIP chce też przeprowadzić wspólnie ze związkami zawodowymi kampanię prewencyjną dotyczącą kwestii związanych z wypłatą wynagrodzenia za pracę.





