Podatnik, który dokonał dostawy na rzecz nabywcy nieposiadającego ważnego numeru identyfikacyjnego dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, pomimo otrzymania potwierdzenia tych danych z biura wymiany informacji o podatku VAT, może utracić prawo do stawki zerowej. Sprawdź co zrobić, jeśli dane w systemie VIES okazały się nieaktualne.
W niedawno wydanym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu (wyrok z 14 października 2009 r., sygn. akt I SA/Op 282/09) orzekł, że podatnik, któremu na wniosek złożony w trybie art. 97 ust 17 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 54, poz. 535 ze zm., dalej ustawa o VAT), biuro wymiany informacji o podatku VAT lub naczelnik urzędu skarbowego potwierdziło, na ściśle wskazaną we wniosku datę, zidentyfikowanie podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na piśmie, faksem lub telefonicznie albo pocztą elektroniczną, zachowuje nadal prawo do rozliczenia dostawy towarów jak wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, podlegającej opodatkowaniu, na zasadach określonych w art. 42 ust 1 ustawy o VAT, nawet wówczas, gdy w wyniku dokonania późniejszego zaktualizowania danych w europejskim systemie - VAT Exchange Information System (VIES) okaże się, iż w rzeczywistości podatnik dokonał dostawy na rzecz nabywcy nie posiadającego już wówczas ważnego numeru identyfikacyjnego dla transakcji wewnątrzwspólnotowych.
W tym przypadku warunkiem skorzystania z tego prawa jest jednakże wykazanie, że dokonując dostawy, podatnik działał w dobrej wierze, czyli nie wiedział o nieaktualności informacji udzielonej mu przez organy o zidentyfikowanie podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, lub też nie mógł z łatwością przy istnieniu powiązań personalnych, kapitałowych czy osobistych, się dowiedzieć.
W tym przypadku warunkiem skorzystania z tego prawa jest jednakże wykazanie, że dokonując dostawy, podatnik działał w dobrej wierze, czyli nie wiedział o nieaktualności informacji udzielonej mu przez organy o zidentyfikowanie podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, lub też nie mógł z łatwością przy istnieniu powiązań personalnych, kapitałowych czy osobistych, się dowiedzieć.
Na czym polegał problem?
W toku kontroli podatkowej stwierdzono, że podatnik w złożonej deklaracji podatkowej VAT-7 za luty 2007 r. zawyżył kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do zwrotu w terminie 60 dni.
Jak wynikało bowiem z poczynionych ustaleń faktycznych, podatnik za ten miesiąc wykazał dostawy towarów objęte fakturami VAT uznając je za wewnątrzwspólnotową dostawę towarów i stosując do nich, na podstawie art. 42 ust. 1 ustawy o VAT, 0% stawkę VAT.
Wprawdzie podatnik dysponował trzema potwierdzeniami zidentyfikowania i aktywności swojego kontrahenta jako podmiotu z kraju członkowskiego Wspólnoty Europejskiej (druki VAT-ID1) wystawionymi przez Izbę Skarbową w Poznaniu Biuro Wymiany Informacji Podatkowych w Koninie, jednakże w toku kontroli organ ustalił, że obecnie aktualna Aplikacja VIES wskazuje, kontrahent już w lutym 2007 r. nie był aktywnym podatnikiem podatku od wartości dodanej. Jego aktywność została bowiem potwierdzona jedynie w okresie od 26 kwietnia 2005 r. do 1 stycznia 2007 r. Zważono przy tym, że zaktualizowane dane niemieckiego kontrahenta wprowadzone zostały do systemu komputerowego przez niemiecką administrację podatkową 17 lutego 2007 r., a zatem na dzień złożenia przez podatnika deklaracji VAT-7 za luty 2007 r., (tj. 21 marca 2007 r.) nabywca występował już także w polskiej Aplikacji VIES jako nieaktywny.
Ustalono także, iż towar będący przedmiotem dostawy na rzecz kontrahenta był przewożony osobiście przez kontrahenta jego własnym środkiem transportu, przy czym brak było w dokumentacji księgowej dokumentu, o którym mowa w art. 42 ust. 4 ustawy o VAT.
W tym stanie faktycznym organ I instancji uznał, że ponieważ nie zostały spełnione w stosunku do zakwestionowanych dostaw warunki uprawniające do zastosowania stawki 0% VAT przewidzianej dla wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów, potraktował je jako dostawy krajowe, opodatkowane zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o VAT, a podatek należny z tytułu tych transakcji, obliczony metodą w stu.
W konsekwencji, Naczelnik Urzędu Skarbowego określił za miesiąc luty 2007 kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy w wysokości niższej niż zadeklarowana przez podatnika kwota zwrotu.
Z powyższym rozstrzygnięciem podatnik się nie zgodził i w złożonym odwołaniu wskazał, że na zakwestionowanych przez organ fakturach znajdują się wszystkie dane określone w art. 42 ust. 4 pkt 1-5 ustawy o VAT. Zaważył przy tym, iż adres dostarczenia towaru był taki sam, jak adres zamieszkania nabywcy, zaś rodzaj i numer rejestracyjny środka transportu, którym wywożone były towary uwidoczniony jest na fakturze jako nr rejestracyjny pojazdu.
Odnosząc się natomiast do kwestii ważności numeru identyfikacyjnego kontrahenta stwierdził, że jest w posiadaniu dokumentów, z których wynika, iż nabywca na dzień dostawy towarów posiadał właściwy i ważny numer identyfikacyjny dla transakcji wewnątrzwspólnotowych. Dla każdej transakcji otrzymał bowiem potwierdzenie zidentyfikowania podmiotu z Biura Wymiany Informacji Podatkowych w Koninie. Tym samym był uprawniony do uznania, że nabywca niemiecki posiadał wówczas właściwy i ważny numer identyfikacyjny. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów (WE) nr 1798/2003 z 7 października 2003 r. w sprawie współpracy administracyjnej w dziedzinie podatku od wartości dodanej, państwa członkowskie zapewniają uaktualnianie baz danych, ich kompletność i dokładność. Dlatego też zwracając się do Biura Wymiany Informacji Podatkowych o kompletne, dokładne i aktualne informacje o kontrahencie dochował wszelkiej staranności poprzez poprawne udokumentowanie transakcji oraz weryfikację danych kontrahenta. Natomiast przyjęcie tezy, że otrzymane dane są nieaktualne i niepełne oraz obarczenie podatnika ryzykiem błędnych informacji oznaczałoby, że system VIES jest całkowicie bezużyteczny.
W konsekwencji prowadziłoby to do pozbawienia podatnika możliwości jakichkolwiek kontroli swoich kontrahentów i ochrony dokonywanych transakcji. Nie można bowiem przerzucać odpowiedzialności za zaniedbania danego kraju w zakresie aktualizacji właściwych rejestrów na obywatela i obarczać go w ten sposób ryzykiem, gdyż przeczy to zasadzie sprawiedliwości ujętej w art. 2 Konstytucji RP.
Jak wynikało bowiem z poczynionych ustaleń faktycznych, podatnik za ten miesiąc wykazał dostawy towarów objęte fakturami VAT uznając je za wewnątrzwspólnotową dostawę towarów i stosując do nich, na podstawie art. 42 ust. 1 ustawy o VAT, 0% stawkę VAT.
Wprawdzie podatnik dysponował trzema potwierdzeniami zidentyfikowania i aktywności swojego kontrahenta jako podmiotu z kraju członkowskiego Wspólnoty Europejskiej (druki VAT-ID1) wystawionymi przez Izbę Skarbową w Poznaniu Biuro Wymiany Informacji Podatkowych w Koninie, jednakże w toku kontroli organ ustalił, że obecnie aktualna Aplikacja VIES wskazuje, kontrahent już w lutym 2007 r. nie był aktywnym podatnikiem podatku od wartości dodanej. Jego aktywność została bowiem potwierdzona jedynie w okresie od 26 kwietnia 2005 r. do 1 stycznia 2007 r. Zważono przy tym, że zaktualizowane dane niemieckiego kontrahenta wprowadzone zostały do systemu komputerowego przez niemiecką administrację podatkową 17 lutego 2007 r., a zatem na dzień złożenia przez podatnika deklaracji VAT-7 za luty 2007 r., (tj. 21 marca 2007 r.) nabywca występował już także w polskiej Aplikacji VIES jako nieaktywny.
Ustalono także, iż towar będący przedmiotem dostawy na rzecz kontrahenta był przewożony osobiście przez kontrahenta jego własnym środkiem transportu, przy czym brak było w dokumentacji księgowej dokumentu, o którym mowa w art. 42 ust. 4 ustawy o VAT.
W tym stanie faktycznym organ I instancji uznał, że ponieważ nie zostały spełnione w stosunku do zakwestionowanych dostaw warunki uprawniające do zastosowania stawki 0% VAT przewidzianej dla wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów, potraktował je jako dostawy krajowe, opodatkowane zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o VAT, a podatek należny z tytułu tych transakcji, obliczony metodą w stu.
W konsekwencji, Naczelnik Urzędu Skarbowego określił za miesiąc luty 2007 kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy w wysokości niższej niż zadeklarowana przez podatnika kwota zwrotu.
Z powyższym rozstrzygnięciem podatnik się nie zgodził i w złożonym odwołaniu wskazał, że na zakwestionowanych przez organ fakturach znajdują się wszystkie dane określone w art. 42 ust. 4 pkt 1-5 ustawy o VAT. Zaważył przy tym, iż adres dostarczenia towaru był taki sam, jak adres zamieszkania nabywcy, zaś rodzaj i numer rejestracyjny środka transportu, którym wywożone były towary uwidoczniony jest na fakturze jako nr rejestracyjny pojazdu.
Odnosząc się natomiast do kwestii ważności numeru identyfikacyjnego kontrahenta stwierdził, że jest w posiadaniu dokumentów, z których wynika, iż nabywca na dzień dostawy towarów posiadał właściwy i ważny numer identyfikacyjny dla transakcji wewnątrzwspólnotowych. Dla każdej transakcji otrzymał bowiem potwierdzenie zidentyfikowania podmiotu z Biura Wymiany Informacji Podatkowych w Koninie. Tym samym był uprawniony do uznania, że nabywca niemiecki posiadał wówczas właściwy i ważny numer identyfikacyjny. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów (WE) nr 1798/2003 z 7 października 2003 r. w sprawie współpracy administracyjnej w dziedzinie podatku od wartości dodanej, państwa członkowskie zapewniają uaktualnianie baz danych, ich kompletność i dokładność. Dlatego też zwracając się do Biura Wymiany Informacji Podatkowych o kompletne, dokładne i aktualne informacje o kontrahencie dochował wszelkiej staranności poprzez poprawne udokumentowanie transakcji oraz weryfikację danych kontrahenta. Natomiast przyjęcie tezy, że otrzymane dane są nieaktualne i niepełne oraz obarczenie podatnika ryzykiem błędnych informacji oznaczałoby, że system VIES jest całkowicie bezużyteczny.
W konsekwencji prowadziłoby to do pozbawienia podatnika możliwości jakichkolwiek kontroli swoich kontrahentów i ochrony dokonywanych transakcji. Nie można bowiem przerzucać odpowiedzialności za zaniedbania danego kraju w zakresie aktualizacji właściwych rejestrów na obywatela i obarczać go w ten sposób ryzykiem, gdyż przeczy to zasadzie sprawiedliwości ujętej w art. 2 Konstytucji RP.
Co w sprawie stwierdziły organy podatkowe?
Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu decyzją utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji nie znajdując podstaw, tak faktycznych, jak i prawnych, do jego uchylenia.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że definicja zawarta w art. 13 ustawy o VAT, uzależnia potraktowanie danej transakcji jako wewnątrzwspólnotową dostawę towarów od łącznego wystąpienia dwóch przesłanek:
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że definicja zawarta w art. 13 ustawy o VAT, uzależnia potraktowanie danej transakcji jako wewnątrzwspólnotową dostawę towarów od łącznego wystąpienia dwóch przesłanek:
- przedmiotowej - wykonania określonej czynności (wystąpienia wskazanego przez ustawodawcę zdarzenia) oraz
- podmiotowej - wykonania czynności przez określone przez ustawodawcę podmioty na rzecz konkretnie wskazanych podmiotów.
Pierwszym elementem, który musi wystąpić, aby uznać daną czynność za WDT jest wywóz towaru z terytorium kraju na terytorium innego państwa członkowskiego, przy czym przez wywóz należy rozumieć faktyczne przemieszczenie towarów z jednego państwa członkowskiego (z kraju) i jego transport (przemieszczenie) do innego państwa członkowskiego. Dla uznania danej czynności za WDT koniecznym jest także, aby wywóz ten następował w wyniku dokonania czynności dostawy.
Drugi podstawowy warunek odnosi się do stron transakcji. Potraktowanie danej czynności jako dostawy wewnątrzwspólnotowej uzależnione jest bowiem od spełnienia warunków odnoszących się zarówno do dostawcy, jak i nabywcy. Dopiero po ich spełnieniu można przyjąć, że wywóz towaru do innego państwa członkowskiego w wykonaniu dostawy będzie miał charakter transakcji wewnątrzwspólnotowej. Powyższe oznacza, że dostawca musi być podatnikiem VAT, który zgłosił zamiar dokonywania wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów i jest zarejestrowany jako podatnik VAT UE zgodnie z art. 97 ust 1 ustawy o VAT. Z kolei nabywca - zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o VAT - musi być:
Drugi podstawowy warunek odnosi się do stron transakcji. Potraktowanie danej czynności jako dostawy wewnątrzwspólnotowej uzależnione jest bowiem od spełnienia warunków odnoszących się zarówno do dostawcy, jak i nabywcy. Dopiero po ich spełnieniu można przyjąć, że wywóz towaru do innego państwa członkowskiego w wykonaniu dostawy będzie miał charakter transakcji wewnątrzwspólnotowej. Powyższe oznacza, że dostawca musi być podatnikiem VAT, który zgłosił zamiar dokonywania wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów i jest zarejestrowany jako podatnik VAT UE zgodnie z art. 97 ust 1 ustawy o VAT. Z kolei nabywca - zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o VAT - musi być:
- podatnikiem podatku od wartości dodanej zidentyfikowanym na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju;
- osobą prawną niebędącą podatnikiem podatku od wartości dodanej, która jest zidentyfikowana na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju;
- podatnikiem podatku od wartości dodanej lub osobą prawną niebędącą podatnikiem podatku od wartości dodanej, działającymi w takim charakterze na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju, niewymienionym w pkt 1 i 2, jeżeli przedmiotem dostawy są wyroby akcyzowe zharmonizowane, które, zgodnie z przepisami o podatku akcyzowym, są objęte procedurą zawieszenia poboru akcyzy lub procedurą przemieszczania wyrobów akcyzowych z zapłaconą akcyzą;
- podmiotem innym niż wymienione w pkt 1 i 2, działającym (zamieszkującym) w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim, jeżeli przedmiotem dostawy są nowe środki transportu.
Biorąc powyższe pod uwagę, jednym z niezbędnych warunków, aby konkretną sprzedaż towaru uznać za WDT opodatkowaną stawką 0%, jest, aby nabywca towaru był podatnikiem zidentyfikowanym na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych. Tymczasem ze stanu faktycznego ustalonego w niniejszej sprawie wynikało, iż zakwestionowane faktury VAT, dokumentujące dostawy dokonane w lutym 2007 r. na rzecz kontrahenta podatnika zostały wystawione dla odbiorcy posługującego się nieaktywnym numerem identyfikacyjnym. Okoliczność ta została ustalona bezspornie na podstawie zaktualizowanych danych z systemu VIES, z których wynikało, że kontrahent niemiecki stracił swoją aktywność już w dniu 1 stycznia 2007 r.
Dlatego też w ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo uznał, że do spornych dostaw dokonywanych w lutym 2007 r. przez podatnika nie mogła mieć zastosowania stawka 0%, bowiem na wystawionych fakturach, mających dokumentować dokonane dostawy wewnątrzwspólnotowe, nie podano aktualnego numeru identyfikacyjnego dla transakcji wewnątrzwspólnotowych nadanego przez państwo członkowskie właściwe dla tego nabywcy. Tym samym w dacie wystawienia zakwestionowanych faktur nie były spełnione warunki wynikające z art. 42 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 13 ust. 2 ustawy o VAT dla zastosowania 0% stawki podatku VAT dla dokonanych w ich ramach dostaw.
Podatnik wniósł skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.
Dlatego też w ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo uznał, że do spornych dostaw dokonywanych w lutym 2007 r. przez podatnika nie mogła mieć zastosowania stawka 0%, bowiem na wystawionych fakturach, mających dokumentować dokonane dostawy wewnątrzwspólnotowe, nie podano aktualnego numeru identyfikacyjnego dla transakcji wewnątrzwspólnotowych nadanego przez państwo członkowskie właściwe dla tego nabywcy. Tym samym w dacie wystawienia zakwestionowanych faktur nie były spełnione warunki wynikające z art. 42 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 13 ust. 2 ustawy o VAT dla zastosowania 0% stawki podatku VAT dla dokonanych w ich ramach dostaw.
Podatnik wniósł skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.
Co orzekł w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny?
WSA w Opolu uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem część podniesionych w jej ramach zarzutów odnoszących się do naruszeń przepisów postępowania, jest zasadna.
Sąd orzekł, że istota sporu pomiędzy stronami, sprowadza się do prawidłowej oceny poszczególnych regulacji ustawy z o VAT, w szczególności: art. 42 ust. 1 i ust 4 w związku z art. 13 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, oraz art. 97 ust. 17 i ust. 19.
W ocenie Sądu nie budziło zastrzeżeń samo stanowisko organów podatkowych, wyrażone przez nie odnośnie niespełnienia przez zakwestionowane faktury wystawione przez skarżącego wymogów formalnych, warunkujących uznanie objętych nimi dostawy towarów za dostawy wewnątrzwspólnotowe w rozumieniu art. 13 ust. 1 w związku z ust. 2 ustawy o VAT.
Niewątpliwie bowiem definicja wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, uzależnia potraktowanie danej transakcji jako WDT od łącznego wystąpienia dwóch przesłanek. Z jednej strony musi dojść do wykonania określonej czynności, z drugiej zaś strony wykonanie tej czynności musi nastąpić przez określone przez ustawodawcę podmioty na rzecz konkretnie wskazanych podmiotów jako nabywców.
O ile pierwsza z przesłanek pozostawała w niniejszej sprawie poza sporem, to wątpliwości budziła kwestia, czy w dacie dokonania dostawy nabywca towaru był podatnikiem podatku od wartości dodanej zidentyfikowanym na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju.
Również w tym względzie w ocenie Sądu stanowisko organów było prawidłowe. Jak ustalono bowiem w toku postępowania dowodowego, koniec aktywności zakwestionowanego numeru nastąpił z dniem 1 stycznia 2007 r. i faktu tego nie zmienia to, że informacja ta została wprowadzona do systemu VIES przez niemiecką administrację podatkową dopiero 17 lutego 2007 r. Błędny był pogląd skarżącego podatnika, że za moment faktycznej utraty aktywności podatnika podatku od wartości dodanej zidentyfikowanego uprzednio na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych należy uznać datę ujawnienia tego faktu w bazie danych o podatnikach z państw członkowskich zidentyfikowanych na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych. Możliwe, że taki postulat ma racjonalne uzasadnienie z uwagi na zapewnienie pewności obrotu gospodarczego, jednakże, w obecnym stanie prawnym, nie znajduje żadnego oparcia w obowiązujących w tym względzie normach prawnych.
Niewątpliwie jednak zdaniem Sądu podatnik słusznie zwrócił uwagę na aspekt pewności obrotu gospodarczego, wzmacniając dodatkowo swoją argumentację wskazaniem na konstytucyjne zasady państwa prawa.
Nie można bowiem przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy pominąć zapisów art. 97 ust. 17 i ust. 19 ustawy o VAT, będących, podobnie jak uprzednio przywołane uregulowania art. 13 oraz art. 42 ustawy o VAT, bezpośrednią implementacją do porządku krajowego uregulowań prawa wewnątrzwspólnotowego.
Państwa członkowskie Unii Europejskiej w związku z przyjęciem wspólnego systemu podatku od wartości dodanej zostały zobligowane do odpowiedniego zharmonizowania administracji systemu podatkowego i wprowadzenia jednolitego systemu informacji o podatnikach oraz dokonywanych przez nich transakcjach. Administracja podatkowa Wspólnoty funkcjonuje m.in. w oparciu o zasadę wzajemnego zapewnienia dostępu do informacji organom podatkowym poszczególnych Państw Członkowskich. W tym celu został stworzony system wymiany informacji VIES, a w jego ramach Państwa Członkowskie utworzyły we własnych strukturach administracji skarbowej Centralne Biura Łącznikowe.
Na państwa członkowskie nałożono też obowiązek zapewnienia uaktualniania baz danych, ich kompletność i dokładność.
Także w polskim systemie podatkowym, w zakresie podatku od wartości dodanej, przewidziano instrumenty pozwalające podatnikom i osobom zainteresowanym na weryfikowanie danych swoich kontrahentów z innych krajów członkowskich. W myśl art. 97 ust. 17 ustawy o VAT, na wniosek zainteresowanego, biuro wymiany informacji o podatku VAT lub naczelnik urzędu skarbowego potwierdza zidentyfikowanie lub nie potwierdza zidentyfikowania określonego podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju. Zainteresowanym może być zarówno sam podatnik, o którym mowa w art. 15, jak i osoba prawna, która nie jest takim podatnikiem, mająca interes prawny w złożeniu wniosku.
Wniosek składa się na piśmie, faksem lub telefonicznie albo pocztą elektroniczną. Biuro wymiany informacji o podatku VAT lub naczelnik urzędu skarbowego potwierdza zidentyfikowanie lub nie potwierdza zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na piśmie, faksem lub telefonicznie albo pocztą elektroniczną.
Zauważyć wypada, na co zwrócił uwagę między innymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z 9 czerwca 2009 r. (sygn. akt: I SA/Bd 219/09), że celem przywołanych regulacji jest możliwość zidentyfikowania podmiotu unijnego. Prawodawca regulując tą materię dwukrotnie używa pojęcia na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że przepisy te winny być wykorzystywane, m.in. podczas ustalania, kto jest podatnikiem z tytułu usługi wewnątrzwspólnotowego transportu towarów.
Skoro zatem intencją było stworzenie takiego instrumentu, który pozwalałby podatnikom na rzetelną weryfikację w drodze urzędowej, danych swojego kontrahenta z krajów członkowskich, to rodzi się potrzeba rozważenia, jaką moc prawną mają takie potwierdzenia, wydane przez umocowane do tego organy oraz jaki ewentualnie jest zakres ochrony podatnika w sytuacji, gdy ostatecznie uzyskanie przez niego potwierdzenie aktywności podatkowej swojego kontrahenta okazało się nieaktualne.
Trudno bowiem założyć że instrumenty pozwalające podatnikom na dokonywanie weryfikacji swoich kontrahentów na potrzeby dostaw wewnątrzwspólnotowych, jednocześnie pozbawiałby je całkowicie funkcji ochronnej, w sytuacji, gdyby ostatecznie ustalony stan prawny osoby sprawdzanej odbiegałby od informacji zawartej w udzielonym potwierdzeniu, dokonanym przez właściwe biuro wymiany informacji o podatku VAT. Odmowa przyznania takim potwierdzeniom jakiejkolwiek mocy prawnej (urzędowej) stałaby także w rażącej sprzeczności z zasadami państwa prawa. Między innymi konstytucyjna zasada lojalności państwa wobec obywatela, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w postanowieniu z 27 lipca 2007 r. (sygn. akt: IV KK 174/07) wyraża się m.in. w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, które pozwala obywatelowi na podejmowanie działań w przekonaniu, że jeśli działania te będą zgodne ze stanowiskiem kompetentnych organów państwa, to nie narażą go na odpowiedzialność.
Rodzi się zatem pytanie, czy w sytuacji, gdy podatnik dochował należytej staranności i w oparciu o wydane przez właściwe organy potwierdzenie aktywności podatkowej swojego kontrahenta, dokonał WDT a następnie okazało się, iż uzyskane dane były już nieaktualne, będzie się on mógł skutecznie powoływać na tą okoliczności, a tym samym czy zachowa prawo do objęcia tej dostawy 0% stawką podatku VAT przewidzianą w art. 42 ust. 1 ustawy o VAT.
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco, jednakże z tym zastrzeżeniem, że prawo takie nie ma charakteru bezwzględnego i nieograniczonego. Oznacza to, iż nie w każdej sytuacji samo posiadanie przez podatnika urzędowego potwierdzenia aktywności numeru identyfikacyjnego dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, nadanego przez państwo członkowskie właściwe dla nabywcy, skutkować będzie, w sytuacji późniejszego ujawnienia w systemie VIES nieaktywności tegoż numeru, zachowaniem prawa do 0% stawki podatkowej przewidzianej dla WDT.
Sąd, stając na takim stanowisku ma w pełni świadomość, iż odbiega ono od dotychczas ugruntowanej linii orzeczniczej, zgodnie z którą tylko dokonanie dostawy na rzecz nabywcy posiadającego właściwy i ważny numer identyfikacyjny dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, nadany przez państwo członkowskie właściwe dla nabywcy, zawierający dwuliterowy kod stosowany dla podatku od wartości dodanej, i podanie tego numeru oraz swojego numeru, na fakturze stwierdzającej dostawę towarów, uprawnia do zastosowania preferencyjnej stawki podatkowej. Również przy analizie skutków podatkowych wynikających z wyrażonego poglądu uwzględniono następstwa, jakie powstaną na gruncie naruszenia jednej z fundamentalnych zasad podatku od wartości dodanej, jaką stanowi neutralność podatku.
Powstaje jednakże w tym miejscu pytanie, czy zasada neutralności podatkowej ma charakter bezwzględny, a zatem czy jej nienaruszalność może odbywać się z naruszeniem praw podatników, które zagwarantowane zostały również przez ustawodawstwo wewnątrzwspólnotowe, a poprzez jego implementację, także przez ustawodawstwa krajowe poszczególnych państw członkowskich.
O tym, że zasada neutralności podatkowej nie ma charakteru bezwzględnego, bowiem w pewnych sytuacjach wyjątkowych dopuszczalne jest jej ograniczenie, przesądził już Europejski Trybunał Sprawiedliwości w przytoczonym w skardze wyroku z 21 lutego 2008 r. (sygn. C-271/06). Wprawdzie powyższy wyrok dotyczył odmiennego stanu faktycznego, co słusznie zauważył Dyrektor Izby, jednakże jak zauważył Trybunał w swoich rozważaniach, cel w postaci zapobiegania oszustwom podatkowym, o którym mowa w art. 15 VI dyrektywy (bez zmian także na gruncie obecnie obowiązującej Dyrektywy 112 - stwierdzenie Sądu), czasem uzasadnia wyższe wymagania w zakresie obowiązków dostawców jako zobowiązanych do zapłaty podatku od wartości dodanej. Jednakże w każdym przypadku, rozłożenie ryzyka pomiędzy dostawcą a organami podatkowymi w następstwie oszustwa popełnionego przez osobę trzecią musi odpowiadać zasadzie proporcjonalności. Nie byłoby tak, w przypadku gdyby regulacja podatkowa przerzucała całą odpowiedzialność za zapłatę podatku od wartości dodanej na dostawcę, niezależnie od jego udziału w oszustwie popełnionym przez nabywcę. Przypisywanie bowiem podatnikowi utraty dochodów podatkowych spowodowanej oszukańczym działaniem osób trzecich, na które podatnik nie ma żadnego wpływu, byłoby oczywiście nieproporcjonalne.
W tym samym wyroku ETS zauważył również, że nie jest sprzeczne z prawem wspólnotowym wymaganie, by dostawca przedsięwziął wszystkie środki, których zastosowania można od niego racjonalnie żądać, w celu zagwarantowania, by dokonywana przez niego czynność nie prowadziła do udziału w oszustwie podatkowym. Wobec tego, okoliczności, że dostawca działał w dobrej wierze, że przedsięwziął wszelkie racjonalne środki, jakie pozostawały w jego mocy, oraz że jego udział w oszustwie podatkowym jest wykluczony, stanowią czynniki istotne dla ustalenia możliwości zobowiązania go do rozliczenia podatku od wartości dodanej a posteriori.
Z powyższego wyroku wypływają w ocenie Sądu dwa istotne wnioski:
Sąd orzekł, że istota sporu pomiędzy stronami, sprowadza się do prawidłowej oceny poszczególnych regulacji ustawy z o VAT, w szczególności: art. 42 ust. 1 i ust 4 w związku z art. 13 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, oraz art. 97 ust. 17 i ust. 19.
W ocenie Sądu nie budziło zastrzeżeń samo stanowisko organów podatkowych, wyrażone przez nie odnośnie niespełnienia przez zakwestionowane faktury wystawione przez skarżącego wymogów formalnych, warunkujących uznanie objętych nimi dostawy towarów za dostawy wewnątrzwspólnotowe w rozumieniu art. 13 ust. 1 w związku z ust. 2 ustawy o VAT.
Niewątpliwie bowiem definicja wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, uzależnia potraktowanie danej transakcji jako WDT od łącznego wystąpienia dwóch przesłanek. Z jednej strony musi dojść do wykonania określonej czynności, z drugiej zaś strony wykonanie tej czynności musi nastąpić przez określone przez ustawodawcę podmioty na rzecz konkretnie wskazanych podmiotów jako nabywców.
O ile pierwsza z przesłanek pozostawała w niniejszej sprawie poza sporem, to wątpliwości budziła kwestia, czy w dacie dokonania dostawy nabywca towaru był podatnikiem podatku od wartości dodanej zidentyfikowanym na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju.
Również w tym względzie w ocenie Sądu stanowisko organów było prawidłowe. Jak ustalono bowiem w toku postępowania dowodowego, koniec aktywności zakwestionowanego numeru nastąpił z dniem 1 stycznia 2007 r. i faktu tego nie zmienia to, że informacja ta została wprowadzona do systemu VIES przez niemiecką administrację podatkową dopiero 17 lutego 2007 r. Błędny był pogląd skarżącego podatnika, że za moment faktycznej utraty aktywności podatnika podatku od wartości dodanej zidentyfikowanego uprzednio na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych należy uznać datę ujawnienia tego faktu w bazie danych o podatnikach z państw członkowskich zidentyfikowanych na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych. Możliwe, że taki postulat ma racjonalne uzasadnienie z uwagi na zapewnienie pewności obrotu gospodarczego, jednakże, w obecnym stanie prawnym, nie znajduje żadnego oparcia w obowiązujących w tym względzie normach prawnych.
Niewątpliwie jednak zdaniem Sądu podatnik słusznie zwrócił uwagę na aspekt pewności obrotu gospodarczego, wzmacniając dodatkowo swoją argumentację wskazaniem na konstytucyjne zasady państwa prawa.
Nie można bowiem przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy pominąć zapisów art. 97 ust. 17 i ust. 19 ustawy o VAT, będących, podobnie jak uprzednio przywołane uregulowania art. 13 oraz art. 42 ustawy o VAT, bezpośrednią implementacją do porządku krajowego uregulowań prawa wewnątrzwspólnotowego.
Państwa członkowskie Unii Europejskiej w związku z przyjęciem wspólnego systemu podatku od wartości dodanej zostały zobligowane do odpowiedniego zharmonizowania administracji systemu podatkowego i wprowadzenia jednolitego systemu informacji o podatnikach oraz dokonywanych przez nich transakcjach. Administracja podatkowa Wspólnoty funkcjonuje m.in. w oparciu o zasadę wzajemnego zapewnienia dostępu do informacji organom podatkowym poszczególnych Państw Członkowskich. W tym celu został stworzony system wymiany informacji VIES, a w jego ramach Państwa Członkowskie utworzyły we własnych strukturach administracji skarbowej Centralne Biura Łącznikowe.
Na państwa członkowskie nałożono też obowiązek zapewnienia uaktualniania baz danych, ich kompletność i dokładność.
Także w polskim systemie podatkowym, w zakresie podatku od wartości dodanej, przewidziano instrumenty pozwalające podatnikom i osobom zainteresowanym na weryfikowanie danych swoich kontrahentów z innych krajów członkowskich. W myśl art. 97 ust. 17 ustawy o VAT, na wniosek zainteresowanego, biuro wymiany informacji o podatku VAT lub naczelnik urzędu skarbowego potwierdza zidentyfikowanie lub nie potwierdza zidentyfikowania określonego podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju. Zainteresowanym może być zarówno sam podatnik, o którym mowa w art. 15, jak i osoba prawna, która nie jest takim podatnikiem, mająca interes prawny w złożeniu wniosku.
Wniosek składa się na piśmie, faksem lub telefonicznie albo pocztą elektroniczną. Biuro wymiany informacji o podatku VAT lub naczelnik urzędu skarbowego potwierdza zidentyfikowanie lub nie potwierdza zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na piśmie, faksem lub telefonicznie albo pocztą elektroniczną.
Zauważyć wypada, na co zwrócił uwagę między innymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z 9 czerwca 2009 r. (sygn. akt: I SA/Bd 219/09), że celem przywołanych regulacji jest możliwość zidentyfikowania podmiotu unijnego. Prawodawca regulując tą materię dwukrotnie używa pojęcia na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że przepisy te winny być wykorzystywane, m.in. podczas ustalania, kto jest podatnikiem z tytułu usługi wewnątrzwspólnotowego transportu towarów.
Skoro zatem intencją było stworzenie takiego instrumentu, który pozwalałby podatnikom na rzetelną weryfikację w drodze urzędowej, danych swojego kontrahenta z krajów członkowskich, to rodzi się potrzeba rozważenia, jaką moc prawną mają takie potwierdzenia, wydane przez umocowane do tego organy oraz jaki ewentualnie jest zakres ochrony podatnika w sytuacji, gdy ostatecznie uzyskanie przez niego potwierdzenie aktywności podatkowej swojego kontrahenta okazało się nieaktualne.
Trudno bowiem założyć że instrumenty pozwalające podatnikom na dokonywanie weryfikacji swoich kontrahentów na potrzeby dostaw wewnątrzwspólnotowych, jednocześnie pozbawiałby je całkowicie funkcji ochronnej, w sytuacji, gdyby ostatecznie ustalony stan prawny osoby sprawdzanej odbiegałby od informacji zawartej w udzielonym potwierdzeniu, dokonanym przez właściwe biuro wymiany informacji o podatku VAT. Odmowa przyznania takim potwierdzeniom jakiejkolwiek mocy prawnej (urzędowej) stałaby także w rażącej sprzeczności z zasadami państwa prawa. Między innymi konstytucyjna zasada lojalności państwa wobec obywatela, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w postanowieniu z 27 lipca 2007 r. (sygn. akt: IV KK 174/07) wyraża się m.in. w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, które pozwala obywatelowi na podejmowanie działań w przekonaniu, że jeśli działania te będą zgodne ze stanowiskiem kompetentnych organów państwa, to nie narażą go na odpowiedzialność.
Rodzi się zatem pytanie, czy w sytuacji, gdy podatnik dochował należytej staranności i w oparciu o wydane przez właściwe organy potwierdzenie aktywności podatkowej swojego kontrahenta, dokonał WDT a następnie okazało się, iż uzyskane dane były już nieaktualne, będzie się on mógł skutecznie powoływać na tą okoliczności, a tym samym czy zachowa prawo do objęcia tej dostawy 0% stawką podatku VAT przewidzianą w art. 42 ust. 1 ustawy o VAT.
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco, jednakże z tym zastrzeżeniem, że prawo takie nie ma charakteru bezwzględnego i nieograniczonego. Oznacza to, iż nie w każdej sytuacji samo posiadanie przez podatnika urzędowego potwierdzenia aktywności numeru identyfikacyjnego dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, nadanego przez państwo członkowskie właściwe dla nabywcy, skutkować będzie, w sytuacji późniejszego ujawnienia w systemie VIES nieaktywności tegoż numeru, zachowaniem prawa do 0% stawki podatkowej przewidzianej dla WDT.
Sąd, stając na takim stanowisku ma w pełni świadomość, iż odbiega ono od dotychczas ugruntowanej linii orzeczniczej, zgodnie z którą tylko dokonanie dostawy na rzecz nabywcy posiadającego właściwy i ważny numer identyfikacyjny dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, nadany przez państwo członkowskie właściwe dla nabywcy, zawierający dwuliterowy kod stosowany dla podatku od wartości dodanej, i podanie tego numeru oraz swojego numeru, na fakturze stwierdzającej dostawę towarów, uprawnia do zastosowania preferencyjnej stawki podatkowej. Również przy analizie skutków podatkowych wynikających z wyrażonego poglądu uwzględniono następstwa, jakie powstaną na gruncie naruszenia jednej z fundamentalnych zasad podatku od wartości dodanej, jaką stanowi neutralność podatku.
Powstaje jednakże w tym miejscu pytanie, czy zasada neutralności podatkowej ma charakter bezwzględny, a zatem czy jej nienaruszalność może odbywać się z naruszeniem praw podatników, które zagwarantowane zostały również przez ustawodawstwo wewnątrzwspólnotowe, a poprzez jego implementację, także przez ustawodawstwa krajowe poszczególnych państw członkowskich.
O tym, że zasada neutralności podatkowej nie ma charakteru bezwzględnego, bowiem w pewnych sytuacjach wyjątkowych dopuszczalne jest jej ograniczenie, przesądził już Europejski Trybunał Sprawiedliwości w przytoczonym w skardze wyroku z 21 lutego 2008 r. (sygn. C-271/06). Wprawdzie powyższy wyrok dotyczył odmiennego stanu faktycznego, co słusznie zauważył Dyrektor Izby, jednakże jak zauważył Trybunał w swoich rozważaniach, cel w postaci zapobiegania oszustwom podatkowym, o którym mowa w art. 15 VI dyrektywy (bez zmian także na gruncie obecnie obowiązującej Dyrektywy 112 - stwierdzenie Sądu), czasem uzasadnia wyższe wymagania w zakresie obowiązków dostawców jako zobowiązanych do zapłaty podatku od wartości dodanej. Jednakże w każdym przypadku, rozłożenie ryzyka pomiędzy dostawcą a organami podatkowymi w następstwie oszustwa popełnionego przez osobę trzecią musi odpowiadać zasadzie proporcjonalności. Nie byłoby tak, w przypadku gdyby regulacja podatkowa przerzucała całą odpowiedzialność za zapłatę podatku od wartości dodanej na dostawcę, niezależnie od jego udziału w oszustwie popełnionym przez nabywcę. Przypisywanie bowiem podatnikowi utraty dochodów podatkowych spowodowanej oszukańczym działaniem osób trzecich, na które podatnik nie ma żadnego wpływu, byłoby oczywiście nieproporcjonalne.
W tym samym wyroku ETS zauważył również, że nie jest sprzeczne z prawem wspólnotowym wymaganie, by dostawca przedsięwziął wszystkie środki, których zastosowania można od niego racjonalnie żądać, w celu zagwarantowania, by dokonywana przez niego czynność nie prowadziła do udziału w oszustwie podatkowym. Wobec tego, okoliczności, że dostawca działał w dobrej wierze, że przedsięwziął wszelkie racjonalne środki, jakie pozostawały w jego mocy, oraz że jego udział w oszustwie podatkowym jest wykluczony, stanowią czynniki istotne dla ustalenia możliwości zobowiązania go do rozliczenia podatku od wartości dodanej a posteriori.
Z powyższego wyroku wypływają w ocenie Sądu dwa istotne wnioski:
- po pierwsze: w uzasadnionych wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest ograniczenie zasady neutralności podatkowej,
- po drugie: działanie przez dostawcę w dobrej wierze, z jednoczesnym przedsięwzięciem przez niego wszelkich racjonalnych środków, jakie pozostawały w jego mocy, w celu dochowania wymogów WDT, ma wpływ na kwestię zobowiązania go do rozliczenia podatku VAT.
Oczywiście w sytuacji, gdy dostawca, działając w dobrej wierze, dokona WDT na rzecz nabywcy, który utracił już przymiot zidentyfikowanego podatnika podatku od wartości dodanej dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, zachowa prawo do preferencyjnej stawki podatku, stanowić to będzie odstępstwo od zasady neutralności podatkowej, jednakże wyłącznie w stosunku do jego zobowiązania. Jeżeli bowiem nabywca, mimo braku przymiotu podatnika dla takiej transakcji, nadal uczestniczy w WDT, niewątpliwie oszukując swojego kontrahenta co do swojego statusu podatkowego, to rolą organów podatkowych państwa członkowskiego właściwego dla nabywcy towarów, jest podjęcie wobec niego działań zmierzających do wyegzekwowania obowiązku podatkowego, a tym samym zagwarantowanie neutralności podatku od wartości dodanej.
W rozpoznawanej sprawie można doszukać się elementu zawinionego wprowadzenia w błąd przez organy państwa, aczkolwiek tego zawinienia, należałoby upatrywać w niedoskonałości samego systemu VIES. Niewątpliwie ponad 1,5 miesięczny okres zwłoki, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, między utratą aktywności podatkowej przez niemieckiego kontrahenta skarżącego, a ujawnieniem tej informacji przez niemieckie organy podatkowe w dostępniej w Polsce aplikacji VIES, nie spełnia wymagań na niego nałożonych przepisami.
Nie wydaje się zatem uzasadnione przerzucanie na podatnika, działającego w zaufaniu do organów umocowanych zgodnie z obowiązującym prawem do potwierdzenia ważności numeru identyfikacyjnego dla potrzeb podatku VAT każdej określonej osoby, negatywnych następstw, wynikających z nieaktualności danych zawartych w takim potwierdzeniu. Tym bardziej wątpliwym jest odsyłanie w takiej sytuacji podatnika na drogę postępowania cywilnego celem dochodzenia odszkodowania od nierzetelnego kontrahenta, wiążące się z dużymi kosztami, a końcowo nawet w sytuacji uzyskania korzystnego wyroku, z niepewnością skuteczności jego wyegzekwowania.
Odrębnym natomiast zagadnieniem jest kwestia granic ochrony praw podatnika, w sytuacji, gdy skorzystał on z prawa do urzędowego potwierdzania zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych. Ochrona taka nie może mieć charakteru automatycznego i nieograniczonego. Nie w każdym zatem przypadku uzyskania przez podatnika urzędowego potwierdzania zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, w sytuacji gdy w późniejszym czasie okaże się, że potwierdzenie to oparto na nieaktualnych danych kontrahenta, co do jego aktywności podatkowej, będzie on mógł się skutecznie powoływać się na ochronę swoich praw do zastosowania dla danej dostawy 0% stawki podatkowej przewidzianej dla WDT.
Taka ochrona przysługiwać mu będzie jedynie wówczas, gdy nie zostanie podważona przez organy podatkowe jego dobra wiara. Chodzi zatem jedynie o takie przypadki, gdy podatnik rzeczywiście nie posiadał żadnej własnej wiedzy o nieaktualności informacji udzielonej mu przez organy w ramach dokonanego potwierdzania zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, albo nie mógł z łatwością zweryfikować swojej wiedzy co do wad takiego potwierdzenia.
A zatem, gdy podatnik w dacie dokonywania dostawy dysponował już wiedzą o nieaktywności swojego kontrahenta, lub przy wykorzystaniu istniejących pomiędzy nimi powiązań personalnych, kapitałowych czy też kontaktów osobistych mógł z łatwością takową wiedzę posiąść, nie będzie uprawniony do powoływanie się na ochronę jego praw, w sytuacji gdy dysponował urzędowym potwierdzaniem zidentyfikowania tego podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych.
Warunkiem do skorzystania z tego prawa jest jednakże wykazanie, że dokonując dostawy, podatnik działał w dobrej wierze, czyli nie był w posiadaniu wiedzy o nieaktualności informacji udzielonej mu przez organy o zidentyfikowanie podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, lub też nie mógł z łatwością przy istnieniu powiązań personalnych, kapitałowych czy osobistych, wiedzą taką dysponować.
Tekst opublikowany: 21 grudnia 2009 r.
Nie wydaje się zatem uzasadnione przerzucanie na podatnika, działającego w zaufaniu do organów umocowanych zgodnie z obowiązującym prawem do potwierdzenia ważności numeru identyfikacyjnego dla potrzeb podatku VAT każdej określonej osoby, negatywnych następstw, wynikających z nieaktualności danych zawartych w takim potwierdzeniu. Tym bardziej wątpliwym jest odsyłanie w takiej sytuacji podatnika na drogę postępowania cywilnego celem dochodzenia odszkodowania od nierzetelnego kontrahenta, wiążące się z dużymi kosztami, a końcowo nawet w sytuacji uzyskania korzystnego wyroku, z niepewnością skuteczności jego wyegzekwowania.
Odrębnym natomiast zagadnieniem jest kwestia granic ochrony praw podatnika, w sytuacji, gdy skorzystał on z prawa do urzędowego potwierdzania zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych. Ochrona taka nie może mieć charakteru automatycznego i nieograniczonego. Nie w każdym zatem przypadku uzyskania przez podatnika urzędowego potwierdzania zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, w sytuacji gdy w późniejszym czasie okaże się, że potwierdzenie to oparto na nieaktualnych danych kontrahenta, co do jego aktywności podatkowej, będzie on mógł się skutecznie powoływać się na ochronę swoich praw do zastosowania dla danej dostawy 0% stawki podatkowej przewidzianej dla WDT.
Taka ochrona przysługiwać mu będzie jedynie wówczas, gdy nie zostanie podważona przez organy podatkowe jego dobra wiara. Chodzi zatem jedynie o takie przypadki, gdy podatnik rzeczywiście nie posiadał żadnej własnej wiedzy o nieaktualności informacji udzielonej mu przez organy w ramach dokonanego potwierdzania zidentyfikowania podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, albo nie mógł z łatwością zweryfikować swojej wiedzy co do wad takiego potwierdzenia.
A zatem, gdy podatnik w dacie dokonywania dostawy dysponował już wiedzą o nieaktywności swojego kontrahenta, lub przy wykorzystaniu istniejących pomiędzy nimi powiązań personalnych, kapitałowych czy też kontaktów osobistych mógł z łatwością takową wiedzę posiąść, nie będzie uprawniony do powoływanie się na ochronę jego praw, w sytuacji gdy dysponował urzędowym potwierdzaniem zidentyfikowania tego podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych.
Warunkiem do skorzystania z tego prawa jest jednakże wykazanie, że dokonując dostawy, podatnik działał w dobrej wierze, czyli nie był w posiadaniu wiedzy o nieaktualności informacji udzielonej mu przez organy o zidentyfikowanie podmiotu na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych, lub też nie mógł z łatwością przy istnieniu powiązań personalnych, kapitałowych czy osobistych, wiedzą taką dysponować.
Tekst opublikowany: 21 grudnia 2009 r.




