RSS Mapa strony Ustaw jako startową Mój portal niedziela, 27 maja 2012 r.
Jesteś tutaj: Strona główna » Nowości » Archiwum nowości księgowych » Nowości księgowe 2011 » Nowości księgowe I kwartał 2011
Rozmiar tekstu:  f1 f2 f3
RSS
25.03.2011

Kiedy można mówić o prowadzeniu działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy?

Często zdarza się, że pracownik po ustaniu stosunku pracy podejmuje podobną działalność, jaka była przedmiotem umowy o pracę u byłego pracodawcy. Czy w takiej sytuacji zawsze należy uznać, że pracownik narusza zakaz konkurencji wobec pracodawcy? Czy korzystanie przez pracownika z wiedzy, w której się specjalizuje, a którą wykorzystywał w pracy u byłego pracodawcy oznacza, że pracownik narusza zakaz konkurencji wobec byłego pracodawcy? Poznaj stanowisko, jakie zajął w tej kwestii Sąd Najwyższy.
Stan faktyczny sprawy
Jarosław P. był pracownikiem spółki z o.o. od 21 marca 2005 r. Zajmował się tam projektowaniem i budową oraz naprawą i modernizacją maszyn i urządzeń według wytycznych pracodawcy, kierował też działem konstrukcyjnym. W umowie o pracę strony zamieściły klauzulę konkurencyjną na okres 24 miesięcy od dnia ustania stosunku pracy powoda. Zgodnie z klauzulą Jarosław P. nie mógł konkurować z pracodawcą w jakiejkolwiek formie bezpośrednio lub pośrednio ani też wspierać, udzielać porad bądź informacji jakimkolwiek osobom lub podmiotom pozostającym w konkurencji do pracodawcy. Rekompensatą za powstrzymywanie się Jarosława P. od działalności konkurencyjnej miało być wynagrodzenie w wysokości 25% ostatniego wynagrodzenia miesięcznego brutto przez okres obowiązywania klauzuli.

W marcu 2008 r. Jarosławowi P. nowy dyrektor zarządzający spółką Tomasz P. zaproponował, aby założył swoją firmę, która zajmowałaby się budową maszyn dla spółki, ich serwisem, utrzymaniem. Jarosław P. zgodził się na taką współpracę i w związku z tym, pomiędzy stronami została rozwiązana umowa, a od kwietnia 2008 r. pracownik podjął działalność gospodarczą na własny rachunek.

Na początku Jarosław P. wykonywał działalność w obiektach siedziby oddziału. Ponadto zamieścił krótki opis swojej działalności na stronie internetowej. W opisie działalności zamieścił informacje o głównych rynkach w Niemczech, Łotwie, Polsce i Rosji oraz wskazał słowa klucze mające na celu przypisanie działalności do poszczególnych branż: tworzywa sztuczne, maszyny i urządzenia, urządzenia peryferyjne itp. Jednocześnie Jarosław P. cały czas prowadził z Tomaszem P. rozmowy mające na celu określenie zakresu i formy współpracy. Jarosław P. jednoznacznie wskazywał, że przedmiotem jego działalności będą usługi wykonywane zarówno na rzecz spółki, jak i innych podmiotów. Dyrektor spółki z o.o. oczekiwał od Jarosława P. wyłączności usług wykonywanych przez powoda tylko dla byłego pracodawcy, dlatego Jarosław P. pod koniec kwietnia 2008 r. opuścił obiekty spółki, kontynuując dalszą działalność.

Jarosław P. złożył pozew do sądu pracy, domagając się ustalenia przez sąd tego, czy prowadzona przez niego działalność była działalnością konkurencyjną wobec byłego pracodawcy, które niweczy jego prawo do odszkodowania wynikające z klauzuli konkurencyjnej.
Postępowanie przed sądem pierwszej instancji
Sąd rejonowy częściowo uwzględnił powództwo Jarosława P. Sąd uznał, że Jarosław P., prowadząc działalność gospodarczą nie naruszył obowiązującego go zakazu konkurencji.

Spółka wniosła apelację od wyroku sądu rejonowego do sądu okręgowego. W uzasadnieniu wyroku.
Postępowanie przed sądem okręgowym
Sąd okręgowy zmienił wyrok sądu pierwszej instancji i oddalił pozew spółki. Sąd II instancji podkreślił, że opisana w internetowej ofercie działalność firmy powoda jest zbieżna z podstawową działalnością spółki (polegała ona na produkcji opakowań z tworzyw sztucznych dla wszystkich dziedzin przemysłu). Zatem zdaniem sądu powód Jarosław P. naruszył umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Powód zaskarżył wyrok sądu drugiej instancji do Sądu Najwyższego. W jej uzasadnieniu nie zgodził się ze stanowiskiem sądu okręgowego, że prowadził działalność konkurencyjną wobec byłego pracodawcy. Ponadto Jarosław P. zarzucił sądowi naruszenie art. 101² § 2 Kodeksu pracy, zgodnie z którym w razie niewywiązania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania zakaz konkurencji ustaje, a pracownik może podjąć określoną w umowie działalność konkurencyjną z jednoczesnym zachowaniem prawa do odszkodowania zastrzeżonego w umowie.
Postępowanie przed Sądem Najwyższym
Sąd uznał skargę Jarosława P. za uzasadnioną, uchylił wyrok sądu okręgowego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że zakaz konkurencji ma swój zakres przedmiotowy. Zabroniona jest tylko taka działalność pracownika, realizowana w którejkolwiek z wyżej wymienionych form, która pokrywa się choćby częściowo z działalnością pracodawcy i jest uznana za konkurencyjną w umowie stron.

Kodeks pracy, posługując się w art. 101¹ § 1 pojęciem działalności konkurencyjnej, pojęcia tego nie definiuje. W konsekwencji prawo określenia zakresu przedmiotowego, podmiotowego, czasowego oraz terytorialnego zakazu konkurencji zostało pozostawione stronom umowy (pracodawcy i pracownikowi) - jednak przy uwzględnieniu kryterium przedmiotu prowadzonej przez pracodawcę działalności.

Najważniejsze, zatem i podstawowe kryterium rozstrzygające o prowadzeniu (lub nieprowadzeniu) działalności konkurencyjnej stanowi przedmiot działalności przedsiębiorstw - przedsiębiorstwa pracodawcy (byłego pracodawcy) oraz przedsiębiorstwa, w którym swoją aktywność zawodową realizuje pracownik po ustaniu stosunku pracy. Działalność konkurencyjna występuje wtedy, gdy oba te przedsiębiorstwa zajmują się produkcją takich samych lub zbliżonych (o charakterze substytucyjnym) dóbr i usług.

Zdaniem Sądu Najwyższego sąd okręgowy rozszerzył zakaz konkurencji na takie formy aktywności pracownika związanej z wykonywanym zawodem, które nie pokrywały się z działalnością pracodawcy (byłego pracodawcy). Przedmiotem działalności przedsiębiorstwa w zakresie przedmiotowym jest finalny produkt oferowany odbiorcom zewnętrznym, a nie cały proces produkcyjny, prowadzący do wytworzenia tego produktu. W ramach zakazu konkurencji nie jest, więc zabronione wykonywanie takich samych czynności, jakie pracownik wykonywał na rzecz swojego byłego pracodawcy, jeśli nie stanowią one równocześnie „przedmiotu działalności pracodawcy".
Zdaniem Sądu Najwyższego: zakaz konkurencji nie oznacza zakazu wykonywania tego samego rodzaju aktywności zawodowej jak u byłego pracodawcy, związanej z wyuczonym zawodem - w ogólności, a jedynie wykorzystywanie jej w procesie wytworzenia takich dóbr i usług, które stanowią przedmiot działalności tego pracodawcy (lub dóbr i usług podobnych, substytucyjnych) - wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2010 r., sygn. akt II PK 108/10.
Dla przykładu, konstruktor urządzeń dźwigowych, były pracownik przedsiębiorstwa zajmującego się budową dróg i mostów, w okresie obowiązywania zakazu konkurencji może pracować przy konstruowaniu takich urządzeń w przemyśle stoczniowym, nawet, jeśli w tej pracy wykorzystuje podobne lub analogiczne rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne, jakie stosował u byłego pracodawcy - podkreślił Sąd Najwyższy.
Podstawa prawna: - art. 101¹ § 1 i art. 101² ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Ostatnia aktualizacja: 25.03.2011

Porady o zbliżonej tematyce

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem Portalu FK?

Zapraszamy do zarejestrowania się. Rejestracja jest wyjątkowo łatwa.

Jako użytkownik Portalu FK możesz:

  • korzystać z ponad 8 000 odpowiedzi ekspertów na rzeczywiste pytania księgowych;
  • konsultować swoje wątpliwości z ekspertami i otrzymać indywidualną, fachową poradę;
  • zyskać błyskawiczny dostęp do codziennie aktualizowanej bazy narzędzi dla księgowych:
    • ponad 100 aktów prawnych oraz blisko 80 interpretacji i orzeczeń,
    • ponad 30 kalkulatorów i blisko 50 wskaźników i stawek,
    • ponad 50 gotowych wzorów dokumentów do pobrania.

Otrzymasz praktyczny
prezent: informator
w formacie PDF