Bezpłatne porady płatne są przychodem i trzeba zapłacić od nich podatek dochodowy, a udzielający ich adwokaci i radcowie prawni muszą wystawiać informację PIT-8C temu, komu udzielili bezpłatnej porady.
Od ostatniej afery z opodatkowaniem VAT bezpłatnych porad prawnych upłynęło zaledwie kilka miesięcy, a szykuje się kolejna, tym razem dotycząca objęcia takich porad podatkiem dochodowym.
Pozostał problem z VAT
Na przełomie maja i czerwca 2011 r. Ministerstwo Finansów musiało szybko załagodzić awanturę, gdy okazało się, że od szumnie zapowiadanych przez środowisko adwokackie akcji bezpłatnych porad prawnych fiskus weźmie swoje 23% VAT. Podstawą do tego miał być art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy o VAT, zgodnie z którym za odpłatne świadczenie usług uznaje się wszelkie nieodpłatne świadczenie usług do celów innych niż działalność gospodarcza podatnika.
Ministerstwo Finansów ratowało sytuację wysyłając w tej sprawie wyjaśnienia do Naczelnej Izby Adwokackiej (nr PT3/812/41/217/11/LWA/BMI9 6850). Wynikało z nich, że jeżeli świadczenie nieodpłatnej pomocy prawnej będzie wpisywało się w cel prowadzonej działalności gospodarczej przez świadczącego ją adwokata (kancelarii), wtedy przesłanka uznania takiej czynności za odpłatne świadczenie usług, które podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, nie zostanie spełniona.
Mimo wszystko jednak wyjaśnienia te były zaskakujące, ponieważ oznaczały, że adwokat nie zapłaci VAT, gdy świadczy usługę dla celów gospodarczych (tzn. chce budować pozytywny wizerunek swojej kancelarii i pozyskać nowych klientów), ale gdy robi to wyłącznie charytatywnie, to fiskus pobierze od tej dobroczynności 23% podatku.
Pojawił się problem z podatkiem dochodowym
Nie upłynęło wiele czasu, a okazuje się, że od bezpłatnej pomocy prawnej jest też podatek dochodowy. Musi go zapłacić osoba, która z takiej pomocy korzysta - stwierdził wiceminister finansów Maciej Grabowski w odpowiedzi na zapytanie poselskie (nr 10325).
Wiceminister przypomniał, że na podstawie art. 11 ust. 1 updof przychodem jest m.in. wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń.
| Nieodpłatnych porad prawnych nie ma wśród zwolnień wymienionych w art. 21 ust. 1 updof. Minister Finansów nie zaniechał od nich również poboru podatku. Podlegają one zatem opodatkowaniu. |
Uzyskany przez podatnika przychód należy zakwalifikować do innych źródeł, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9 updof. To oznacza, że nie ma obowiązku odprowadzania zaliczki na podatek w trakcie roku. Jednak podmiot udzielający porady (np. adwokat, radca prawny) musi do końca lutego następnego roku wystawić temu, komu udzielił bezpłatnej porady, informację PIT-8C (art. 42a updof).
Na tej podstawie korzystający z bezpłatnej porady powinien wykazać i doliczyć jej wartość do przychodów z pozostałych źródeł w zeznaniu podatkowym składanym za rok, w którym otrzymał bezpłatną poradę.
Jak ustalić jej wartość? Niestety według takich samych cen, jakie adwokat czy radca prawny stosuje wobec innych odbiorców (art. 11 ust. 2a pkt 1 updof).
Wiceminister finansów poinformował jednocześnie, że w resorcie finansów nie są prowadzone obecnie prace zmierzające do zwolnienia z podatku dochodowego nieodpłatnego świadczenia w postaci bezpłatnej porady prawnej.
Podstawa prawna: - art. 10 ust. 1 pkt 9, art. 11 ust. 1 i ust. 2a pkt 1, art. 42a ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 ze zm.).
- art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn.: Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 ze zm.)
- art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn.: Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 ze zm.)




