RSS Mapa strony Ustaw jako startową Mój portal wtorek, 22 maja 2012 r.
Jesteś tutaj: Strona główna » Nowości » Archiwum nowości księgowych » Nowości księgowe 2010 » Nowości księgowe I kwartał 2010
Rozmiar tekstu:  f1 f2 f3
RSS
18.02.2010

Jak liczyć miesięczny termin na rozwiązanie umowy o pracę w trybie natychmiastowym?

Przepisy Kodeksu pracy stanowią, że rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. W praktyce problem stanowi właściwe określenie tego, od kiedy zaczyna się bieg wskazanego wyżej miesięcznego terminu. Zobacz, jak w tej materii wypowiedział się Sąd Najwyższy.
Bieg miesięcznego terminu z art. 52 § 2 Kodeksu pracy, dalej kp rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne informacje uzasadniające jego przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu nagannego w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę, czyli od zakończenia, podjętego niezwłocznie i sprawnie przeprowadzonego, wewnętrznego postępowania, sprawdzającego uzyskane przez pracodawcę wiadomości o niewłaściwym zachowaniu pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z 24 lipca 2009 r., sygn. akt I PK 44/09).
Stan faktyczny sprawy
Trzech powodów skierowało do sądu pracy pozew przeciwko jednemu z koncernów budowlanych za niezgodne z prawem wręczenie im przez pracodawcę oświadczeń o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Wskazywali, że podane tam przyczyny są nieprawdziwe, a stwierdzone uchybienia nie stanowią ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Ponadto w ocenie powodów oświadczenia woli o rozwiązaniu z nimi stosunków pracy zostały złożone po terminie miesięcznym, o którym mowa w art. 52 § 2 kp, ponieważ informacje o faktach stanowiących podstawę ich złożenia pozwany pracodawca posiadał już w styczniu 2007 r. po przeprowadzonej kontroli w oddziale spółki.

Stanowisko sądu pierwszej instancji
Wyrokiem z 13 maja 2008 r. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził od pozwanej: na rzecz dwóch powodów wypłatę odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę z ustawowymi odsetkami. Natomiast w przypadku trzeciego powoda orzekł o przywróceniu do pracy i zasądził na jego rzecz wypłatę kwoty tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.

Od powyższego wyroku apelację do Sądu Okręgowego złożył pozwany oraz jeden z powodów.

Stanowisko sądu II instancji
Wyrokiem z 17 października 2008 r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił wyrok sądu pierwszej instancji w części. Podwyższył kwotę zasądzonego powodowi (powód ten złożył apelację) odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Sąd drugiej instancji oddalił apelację pozwanego, bowiem poza zmianą wysokości odszkodowania należnego jednemu z powodów uznał za zgodny z prawem wyrok sądu pierwszej instancji.

W ocenie sądu okręgowego rozwiązanie z powodami umów o pracę na mocy art. 52 § 1 pkt 1 kp przez koncern było niezgodne z prawem w dwóch powodów:
 - przekroczenia przez stronę pozwaną terminu określonego w art. 52 § 2 kp oraz
- braku ciężkiego naruszenia przez powodów podstawowych obowiązków pracowniczych.

Sąd okręgowy stwierdził, że najważniejsze dla sprawy jest powód pierwszy i podkreślił, że jednomiesięczny termin z 52 § 2 kp jest tzw. terminem zawitym, czyli takim, który nie podlega przywróceniu, a na jego rozpoczęty już bieg nie mają wpływu problemy organizacyjne pracodawcy.

W oświadczeniach rozwiązujących z powodami umowę o pracę, pracodawca formułując zarzuty ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych powołał się na fakty i okoliczności ustalone we wcześniejszej kontroli, a potwierdzone w sprawozdaniu z kontroli wewnętrznej z 16 marca 2007 r. oraz fakty wynikające z dokumentów powołanych w tym sprawozdaniu.

Zdaniem sądu pracodawca nie może skutecznie powołać się na oświadczenie generalnego prokurenta, że protokół kontroli z 16 marca 2007 r. został mu doręczony 19 kwietnia 2007 r. Nie ulega bowiem wątpliwości, że pomimo zmian na stanowisku dyrektora generalnego, pracodawca jako jednostka organizacyjna otrzymał protokół kontroli w dniu 16 marca 2007 r. Potwierdzają to zeznania  świadków. To, że pracodawca wiedział o nieprawidłowościach, dodatkowych kosztorysach, opóźnieniu w zakończeniu inwestycji, według sądu drugiej instancji, potwierdza treść pisma skierowanego przez dyrektora generalnego prokurenta do zarządu koncernu. Pismo nosi datę 29 marca 2007 r., a więc sporządzone zostało po protokole z 16 marca 2007 r., gdzie imiennie wskazano osoby odpowiedzialne za uchybienia stwierdzone podczas kontroli. Strona pozwana w marcu 2007 r. miała pełną wiedzę o okolicznościach uzasadniających, jej zdaniem, rozwiązanie z powodami umów o pracę bez wypowiedzenia. Ponieważ termin miesięczny do rozwiązania z powodami umów o pracę mijał w dniu 16 kwietnia 2007 r., to dokonanie tych czynności w dniu 17 maja 2007 r. było spóźnione i narusza prawo.

Pozwany wniósł od wyroku sądu drugiej instancji skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.
W skardze pozwany wskazał m.in., że stanowisko sądu drugiej instancji oznacza, że mimo narażania pracodawcy przez pracowników - powodów na szkodę wielkiej wartości (ponad 2 mln. zł.) wskutek niedbalstwa i braku nadzoru nie można im zarzucić ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. W ocenie pozwanego miesięczny termin przewidziany w art. 52 § 2 kp biegnie od powzięcia przez pracodawcę wiadomości o faktach uzasadniających rozwiązanie umowy o pracę z koniecznym uwzględnieniem dostatecznego stopnia wiarygodności informacji uzasadniających przekonanie pracodawcy, że to dany pracownik dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Ponadto pozwany zarzucił w skardze zasądzenie na rzecz dwóch powodów: odszkodowania w wysokości nieodpowiadającej ich wynagrodzeniu za okres wypowiedzenia, to jest w wysokości przewyższającej wynagrodzenie należne w chwili rozwiązania z nimi umów o pracę.

Pozwany podniósł także, że sąd okręgowy błędnie przyjął, że pracodawca już w dniu 29 stycznia 2007 r. dysponował wiedzą o naruszeniach przez powodów obowiązków w zakresie przyczyn uzasadniających rozwiązanie z nimi umów o pracę, podczas gdy faktycznie dopiero dokładna analiza sprawozdania z kontroli wypełniająca przesłankę powzięcia przez pracodawcę wiedzy w tym zakresie zakończona w dniu 19 kwietnia 2007 r. dała podstawę do podjęcia decyzji o rozwiązaniu umów o pracę w trybie bez wypowiedzenia z winy

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwanego koncernu powód, który złożył apelację wniósł o oddalenie skargi w stosunku do niego w całości i o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów procesu.

Wyrok Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że miesięczny termin określony w przepisie art. 52 § 2 kp zaczyna biec od dnia, w którym wiadomość o postępowaniu pracownika uzyska pracodawca (osoba uprawniona do podejmowania czynności z zakresu prawa pracy w jego imieniu). Sąd powołał się m.in. na wyrok Sądu Najwyższego z 28 października 1976 r. (sygn. akt I PRN 74/76, OSNCP, nr 5-6/1977, poz. poz. 100; OSPiKA Nr 7-8/1977, poz. 127) i stwierdził, że „uzyskanie przez pracodawcę wiadomości" - w rozumieniu art. 52 § 2 kp - oznacza wiadomości na tyle sprawdzone, aby pracodawca mógł nabrać uzasadnionego przekonania o nagannym postępowaniu danego pracownika. Chodzi o moment, w którym pracodawca miał możność sprawdzenia i przekonania się o słuszności obciążających pracownika zarzutów.
Omawiany miesięczny termin rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne informacje uzasadniające jego przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu nagannego w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę, czyli od zakończenia, podjętego niezwłocznie i sprawnie przeprowadzonego, wewnętrznego postępowania, sprawdzającego uzyskane przez pracodawcę wiadomości o niewłaściwym zachowaniu pracownika.
Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd okręgowy słusznie ustalił, że pozwany znał już w marcu 2007 r. fakty, które - jego ocenie - mogłyby uzasadniać rozwiązanie umowy o pracę w trybie natychmiastowym. Dlatego też rozwiązanie umowy o pracę w dniu 17 maja 2007 r. naruszało prawo jako dokonane po upływie terminu z art. 52 § 2 kp. 
Sąd uznał za bezpodstawny również zarzut skargi dotyczący wysokości zasądzonego powodowi odszkodowania. Sąd podkreślił, że pozwany nie kwestionował w postępowaniu apelacyjnym wysokości zasądzonego powodowi odszkodowania oraz sposobu jego wyliczenia i w związku z tym te kwestie nie zostały poddane rozpatrzeniu przez sąd drugiej instancji.
Ostatnia aktualizacja: 18.02.2010

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem Portalu FK?

Zapraszamy do zarejestrowania się. Rejestracja jest wyjątkowo łatwa.

Jako użytkownik Portalu FK możesz:

  • korzystać z ponad 8 000 odpowiedzi ekspertów na rzeczywiste pytania księgowych;
  • konsultować swoje wątpliwości z ekspertami i otrzymać indywidualną, fachową poradę;
  • zyskać błyskawiczny dostęp do codziennie aktualizowanej bazy narzędzi dla księgowych:
    • ponad 100 aktów prawnych oraz blisko 80 interpretacji i orzeczeń,
    • ponad 30 kalkulatorów i blisko 50 wskaźników i stawek,
    • ponad 50 gotowych wzorów dokumentów do pobrania.

Otrzymasz praktyczny
prezent: informator
w formacie PDF