Nowości
RSS
26.01.2009
Dochód z gospodarstw rolnych może być ustalany w różny sposób
Ustalanie dochodowości gospodarstw rolnych jest zgodne z Konstytucją, orzekł Trybunał Konstytucyjny w wyroku wydanym 6 maja 2008 r. (sygn. akt: K 18/05). Poznaj motywy wyroku.
Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Krajowej Rady Izb Rolniczych dotyczący ustalania dochodowości gospodarstw rolnych i stwierdził, że art. 18 ustawy z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym jest zgodny z art. 2 Konstytucji oraz art. 8 ust. 9 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej jest zgodny z art. 2 i art. 32 Konstytucji. Postępowanie w pozostałym zakresie ze względu na zbędność wydania wyroku TK postanowił umorzyć.
Krajowa Rada Izb Rolniczych, która zwróciła się z wnioskiem do trybunału, zarzuciła ustawodawcy, że dla określenia dochodowości gospodarstw rolnych stosuje odmienne metody obliczania prowadzące do wyliczenia trzech różnych kwot dochodu. W jej ocenie obowiązujący stan prawny prowadzi do sytuacji, w której przy niezmiennym stanie faktycznym, jakim jest utrzymywanie się konkretnych osób z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych, ich dochód wyliczany jest w różny sposób w zależności od celu, jakiemu ma służyć.
Rolnik ubiegający się o kredyt może legitymować się przed instytucją finansową badającą jego zdolność kredytową dochodem wyliczonym w oparciu o przepisy ustawy o podatku rolnym, nie zaś kwotą dochodu ustaloną w ustawie o pomocy społecznej czy w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Jeżeli chodzi o uprawnienie do korzystania ze świadczeń z pomocy społecznej, jego dochodowość nie jest liczona na podstawie ustawy o podatku rolnym, lecz ustalona wprost w tej ustawie. Także ustawa o systemie oświaty w zakresie przesłanek ubiegania się o pomoc stypendialną, odsyła do kwoty dochodu określonej w ustawie o pomocy społecznej, nie zaś np. do kwoty wyliczonej w oparciu o przepisy ustawy o podatku rolnym.
Zupełnie inaczej dochodowość wygląda w sytuacji, kiedy rolnik ubiega się o pomoc w formach przewidzianych przez ustawę o świadczeniach rodzinnych. Z kolei ustawa o dodatkach mieszkaniowych określająca warunki przyznania dodatku mieszkaniowego odsyła do dochodu wyliczanego na podstawie ustawy o podatku rolnym.
Zdaniem wnioskodawcy, modyfikowanie w sposób swobodny przez ustawodawcę wysokości dochodu osoby uzyskującej go z pracy w gospodarstwie rolnym powoduje, iż w pewnych sytuacjach ta sama osoba jest „zbyt bogata”, aby uzyskać pomoc ze strony państwa (pomoc społeczna, świadczenia rodzinne, stypendium socjalne), w innych zaś „zbyt biedna”, aby skorzystać z dostępnych na rynku usług, np. kredytu.
W uzasadnieniu wyroku TK stwierdził, że uznanie obowiązku prawodawcy do jednolitego ukształtowania przepisów ustawy o pomocy społecznej i ustawy o podatku rolnym w zakresie dotyczącym sposobu wyliczania dochodu z działalności rolniczej, uzależnione jest od przyjęcia, że ustawy te tworzą pewien uzupełniający się zespół regulacji. Ustawa o podatku rolnym reguluje obowiązek podatkowy, któremu podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza.
Natomiast celem ustawy o pomocy społecznej jest umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.
Ustawy te, zdaniem Trybunału nie mogą zostać uznane za zespół regulacji, gdyż służą realizacji odmiennych zadań publicznych. Nie ma więc podstaw do twierdzenia, że ustawodawca powinien w jednolity sposób określić kryteria dochodowe w jednej i drugiej ustawie. Tym samym w rozstrzyganej sprawie Trybunał nie dopatrzył się naruszenia Konstytucji przez zaskarżone przepisy.
Trybunał Konstytucyjny odniósł się również do zarzutów wnioskodawcy jakoby przyznanie pomocy ze strony państwa było w rzeczywistości uzależnione nie od wysokości, ale źródła dochodu. Przyjęcie w ustawie o pomocy społecznej 1 hektara przeliczeniowego w oparciu o z góry określoną wysokość dla ustalenia dochodu z działalności rolniczej nie prowadzi do zróżnicowania sytuacji grupy podmiotów podobnych. Osoby utrzymujące się z działalności rolniczej w ustawie o pomocy społecznej traktowane są w sposób jednolity i nie może być mowy o sytuacji uprzywilejowania, któregoś z adresatów tych norm. Zdaniem Trybunału zaskarżony przepis mieści się więc w granicach swobody regulacyjnej ustawodawcy.
Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
Krajowa Rada Izb Rolniczych, która zwróciła się z wnioskiem do trybunału, zarzuciła ustawodawcy, że dla określenia dochodowości gospodarstw rolnych stosuje odmienne metody obliczania prowadzące do wyliczenia trzech różnych kwot dochodu. W jej ocenie obowiązujący stan prawny prowadzi do sytuacji, w której przy niezmiennym stanie faktycznym, jakim jest utrzymywanie się konkretnych osób z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych, ich dochód wyliczany jest w różny sposób w zależności od celu, jakiemu ma służyć.
Rolnik ubiegający się o kredyt może legitymować się przed instytucją finansową badającą jego zdolność kredytową dochodem wyliczonym w oparciu o przepisy ustawy o podatku rolnym, nie zaś kwotą dochodu ustaloną w ustawie o pomocy społecznej czy w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Jeżeli chodzi o uprawnienie do korzystania ze świadczeń z pomocy społecznej, jego dochodowość nie jest liczona na podstawie ustawy o podatku rolnym, lecz ustalona wprost w tej ustawie. Także ustawa o systemie oświaty w zakresie przesłanek ubiegania się o pomoc stypendialną, odsyła do kwoty dochodu określonej w ustawie o pomocy społecznej, nie zaś np. do kwoty wyliczonej w oparciu o przepisy ustawy o podatku rolnym.
Zupełnie inaczej dochodowość wygląda w sytuacji, kiedy rolnik ubiega się o pomoc w formach przewidzianych przez ustawę o świadczeniach rodzinnych. Z kolei ustawa o dodatkach mieszkaniowych określająca warunki przyznania dodatku mieszkaniowego odsyła do dochodu wyliczanego na podstawie ustawy o podatku rolnym.
Zdaniem wnioskodawcy, modyfikowanie w sposób swobodny przez ustawodawcę wysokości dochodu osoby uzyskującej go z pracy w gospodarstwie rolnym powoduje, iż w pewnych sytuacjach ta sama osoba jest „zbyt bogata”, aby uzyskać pomoc ze strony państwa (pomoc społeczna, świadczenia rodzinne, stypendium socjalne), w innych zaś „zbyt biedna”, aby skorzystać z dostępnych na rynku usług, np. kredytu.
W uzasadnieniu wyroku TK stwierdził, że uznanie obowiązku prawodawcy do jednolitego ukształtowania przepisów ustawy o pomocy społecznej i ustawy o podatku rolnym w zakresie dotyczącym sposobu wyliczania dochodu z działalności rolniczej, uzależnione jest od przyjęcia, że ustawy te tworzą pewien uzupełniający się zespół regulacji. Ustawa o podatku rolnym reguluje obowiązek podatkowy, któremu podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza.
Natomiast celem ustawy o pomocy społecznej jest umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.
Ustawy te, zdaniem Trybunału nie mogą zostać uznane za zespół regulacji, gdyż służą realizacji odmiennych zadań publicznych. Nie ma więc podstaw do twierdzenia, że ustawodawca powinien w jednolity sposób określić kryteria dochodowe w jednej i drugiej ustawie. Tym samym w rozstrzyganej sprawie Trybunał nie dopatrzył się naruszenia Konstytucji przez zaskarżone przepisy.
Trybunał Konstytucyjny odniósł się również do zarzutów wnioskodawcy jakoby przyznanie pomocy ze strony państwa było w rzeczywistości uzależnione nie od wysokości, ale źródła dochodu. Przyjęcie w ustawie o pomocy społecznej 1 hektara przeliczeniowego w oparciu o z góry określoną wysokość dla ustalenia dochodu z działalności rolniczej nie prowadzi do zróżnicowania sytuacji grupy podmiotów podobnych. Osoby utrzymujące się z działalności rolniczej w ustawie o pomocy społecznej traktowane są w sposób jednolity i nie może być mowy o sytuacji uprzywilejowania, któregoś z adresatów tych norm. Zdaniem Trybunału zaskarżony przepis mieści się więc w granicach swobody regulacyjnej ustawodawcy.
Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
Autor: Dominika Chudzińska, prawnik
Ostatnia aktualizacja: 26.01.2009
Autor: Dominika Chudzińska




