Załóżmy, że pracownik pełniący funkcję kierownika zatrudniony na tym stanowisku od niemal 2 lat został w trakcie stosunku pracy powołany na stanowisko członka zarządu. Czy powinno się z nim rozwiązać umowę o pracę i podpisać ją na nowo z Radą Nadzorczą? Czy członek zarządu powinien otrzymać wynagrodzenie za członkostwo w radzie? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w tekście.
Nie ma przeszkód w przepisach, żeby prezes zarządu miał także nawiązaną umowę o pracę ze spółką z o.o.
Proszę zauważyć, że powołanie w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych jest ogólnym terminem obejmującym każdą formę prowadzącą do nawiązania stosunku organizacyjnego służącego do objęcia funkcji prezesa zarządu. Natomiast ten stosunek organizacyjny trzeba nawiązać na podstawie umowy, co do której zainteresowane strony mają wybór, a więc może być to również umowa o pracę.
Jeżeli z daną osobą została podpisana umowa o pracę, gdzie rodzajem pracy jest pełnienie obowiązków prezesa zarządu - trzeba wypłacać wynagrodzenie. Umowa o pracę jest bowiem umową odpłatną, co więcej, objętą regulacją ochronną, z której wynika, że żadnemu pracownikowi nie można wypłacać wynagrodzenia niższego niż minimalne.
Natomiast pełnienie funkcji członka zarządu spółki prawa handlowego i wykonywanie wynikających z tego obowiązków może być nieodpłatne, jeżeli nie wynika ze stosunku pracy (tak wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 15 kwietnia1999 r., sygn. akt I PKN 15/99, OSNAPiUS z 2000 r. nr 12, poz. 470).
Nawet jeśli dana osoba została powołana na stanowisko prezesa na podstawie umowy o pracę - można z nią zawrzeć równocześnie drugą umowę o pracę dotyczącą pracy innego rodzaju, np. może być dyrektorem czy kierownikiem konkretnej jednostki lub np. samodzielnym specjalistą.
| Przepisy prawa pracy nie zabraniają bowiem pracownikowi mieć 2 umów z tym samym pracodawcą, byleby nie dotyczyły one pracy tego samego rodzaju, bo wykonywanie tej samej pracy na podstawie 2 umów o pracę stanowi obejście przepisów o czasie pracy. |
Jednakże w przypadku opisanym w pytaniu trzeba wziąć pod uwagę, czy osoba ta będzie fizycznie w stanie wywiązywać się z tych 2 umów.
Natomiast jeżeli dana osoba jest już kierownikiem, np. dyrektorem finansowym, i jest zatrudniona na umowę o pracę - to z chwilą powołania na prezesa zarządu nie trzeba z nią rozwiązywać trwającej już umowy i nawiązywać kolejnej, tym razem w celu sprawowania funkcji prezesa zarządu, którą musiałaby podpisać rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Oczywiście można rozwiązać trwającą już umowę, jeśli taka będzie wola stron. Można to przeprowadzić na mocy porozumienia stron lub za wypowiedzeniem (powód wypowiedzenia nie będzie w tym przypadku leżał po stronie pracownika i - jeśli spółka zatrudnia co najmniej 20 pracowników - byłemu już wtedy kierownikowi trzeba będzie wypłacić odprawę pieniężną). Jednakże - jak już wspomniałam - nie jest to konieczne.
Nie trzeba rozwiązywać trwającej umowy, gdyż jeżeli kandydat na prezesa jest już pracownikiem, powołanie w celu pełnienia funkcji nie musi się odbywać na podstawie nawiązania kolejne umowy o pracę.
| Samo powołanie członka zarządu przez właściwy organ spółki nie oznacza automatycznie nawiązania stosunku pracy. |
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 28 lipca1999 r. (sygn. akt I PKN 171/99, OSNAP z 2000 r. nr 21, poz. 785) powołanie członka zarządu spółki przez właściwy organ spółki nie oznacza nawiązania stosunku pracy w drodze powołania w rozumieniu Kodeksu pracy, lecz może być tylko powierzeniem funkcji organu spółki. Obowiązek członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wykonywania czynności związanych z prowadzeniem spraw spółki może wynikać bezpośrednio z Kodeksu spółek handlowych, jeżeli nie została z nim zawarta umowa o pracę lub inna umowa.
Podobnie stwierdził też Sąd Najwyższy w wyroku z 7 stycznia 2000 r. (I PKN 404/99, Mon.Praw. 2001, nr 13, s. 697-698), zajmując stanowisko, że stosunek pracy jest odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie spółki z o.o., w którego zakresie członek zarządu jest osobą trzecią względem spółki i o treści jego praw pracowniczych decyduje treść stosunku pracy.
Fakt, że zazwyczaj powołanie pracownika (np. kierownika czy dyrektora) do pełnienia funkcji prezesa zarządu odbywa się na podstawie umowy cywilnej np. zlecenia, potwierdza bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego. W tym zakresie przykładowo Sąd Najwyższy orzekł, że:
1. Po odwołaniu pracownika ze stanowiska członka zarządu jego stosunek organizacyjno-prawny ustaje ze skutkiem natychmiastowym (jeżeli nic innego nie wynika z oświadczenia organu odwołującego), pozostaje zaś tylko stosunek pracy, który trwa tak długo, dopóki nie zostanie rozwiązany przez spółkę lub przez pracownika bądź na mocy porozumienia stron.
2. Z chwilą odwołania z zarządu pracownik staje się „byłym członkiem zarządu”, z którym rozwiązanie umowy o pracę należy już do uprawnień zarządu, a nie zgromadzenia wspólników.
(wyroki Sądu Najwyższego z 21 marca 2001 r., I PKN 322/00, OSNAPiUS 2002, nr 24, poz. 600 oraz z 24 stycznia 2002 r., I PKN 838/00, niepublikowany).
Z chwilą odwołania osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę na stanowisku członka zarządu spółki prawa handlowego zastosowanie mają przepisy prawa pracy.
Podstawa prawna: art. 210 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 ze zm.).
Tekst opublikowany: 20 sierpnia 2008 r.




