RSS Mapa strony Ustaw jako startową Mój portal czwartek, 9 lutego 2012 r.
Jesteś tutaj: Strona główna » Nowości » Archiwum nowości księgowych » Nowości księgowe 2009 » Nowości księgowe III kwartał 2009
Rozmiar tekstu:  f1 f2 f3
RSS
9.07.2009

Czy można wypowiedzieć umowę o pracę w okresie nieusprawiedliwionej nieobecności pracownika?

Pracodawca, który wypowie umowę o pracę choremu pracownikowi, nawet, jeśli się z tego wycofa, zapłaci odszkodowanie. Nie musi tego robić, jeśli pracownik wyrazi zgodę na wycofanie wypowiedzenia.
Stan faktyczny sprawy
Pani Ewa K. została zatrudniona na stanowisku dyrektora Spółdzielczego Klubu Sportowego na umowę o pracę na czas określony od 1 grudnia 2005 r. do 30 czerwca 2006 r. zgodnie z uchwałą zarządu klubu. W umowie o pracę strony przewidziały możliwość jej rozwiązania z 14-dniowym wypowiedzeniem. 28 lutego 2006 r. Ewa K. stawiła się do pracy i poinformowała pracodawcę, że jest chora i że idzie do lekarza. Tego samego dnia odbyło się posiedzenie zarządu klubu. Na posiedzeniu podjęto uchwałę nr 45/06, na mocy, której Ewa K. została odwołana z dniem 28 lutego 2006 r. ze stanowiska dyrektora klubu oraz podjęto decyzję o rozwiązaniu z Ewą K. umowy o pracę za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

1 marca 2006 r. pracodawca przesłał Ewie k. wypowiedzenie umowy o pracę, które odebrała 8 marca 2006 r. Jako przyczynę wypowiedzenia umowy wskazał odwołanie uchwałą zarządu nr 45/06 z 28 lutego 2006 r. ze stanowiska dyrektora Klubu. Pismem z 9 marca 2006 r. Ewa K. zwróciła się do pracodawcy z wnioskiem o cofnięcie wypowiedzenia doręczonego jej 8 marca 2006 r. Wskazała, że w czasie doręczenia jej wypowiedzenia przebywała na zwolnieniu lekarskim. 3 marca 2006 r. pracodawca sporządził pismo, w którym wskazał, że wypowiedzenie umowy o pracę przesłane do Ewy K. z uwagi na złożenie przez nią zwolnienia lekarskiego jest bezskuteczne.

Ewa K. przebywała na zwolnieniu lekarskim od 28 lutego do 20 marca 2006 r. Następnie od 21 do 29 marca 2006 r. była na urlopie wypoczynkowym. Po urlopie wypoczynkowym do 6 kwietnia 2006 r. była niezdolna do pracy. Wróciła do pracy 7 kwietnia 2006 r. i wtedy pracodawca wręczył jej wypowiedzenie umowę o pracę wskazując, jako przyczynę odwołanie jej - zgodnie z uchwałą zarządu nr 45/06 - ze stanowiska dyrektora klubu. Ewa K. została zwolniona ze świadczenia pracy, chociaż kilkakrotnie w okresie wypowiedzenia próbowała ją świadczyć na ternie klubu. Umowa o pracę rozwiązała się 22 kwietnia 2006 r.

Ewa K. wniosła pozew do sądu rejonowego żądając wypłaty odszkodowania za wypowiedzenie umowy o pracę niezgodne z przepisami prawa.
Sąd rejonowy wskazał, że wypowiedzenie umowy o pracę z 7 kwietnia 2006 r. nie jest niezgodne z prawem, bo dokonano go po powrocie pracownika ze zwolnienia lekarskiego, prawidłowo określono termin ustania stosunku pracy, oświadczenie o wypowiedzeniu złożyły osoby uprawnione do działania w imieniu pracodawcy. Sąd wskazał też, że wypowiedzenie dokonane wcześniej, tj. 8 marca 2006 r., zostało skutecznie cofnięte. Sąd I instancji oddalił, więc powództwo pracownika.

Zgodnie z art. 41 kp pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Orzeczenie to zaskarżył w całości pełnomocnik powódki.

Sąd Okręgowy, nie podzielił oceny Sądu I instancji, który wskazywał, że pracownik w sposób dorozumiany wyraził zgodę na cofnięcie wypowiedzenia umowy o pracę z 8 marca i uznał, że pozwany pracodawca (klub) naruszył przepisy o wypowiadaniu umów o pracę (art. 50 § 3 kp). Dokonane 8 marca 2006 r. wypowiedzenie umowy o pracę naruszało art. 41 kp. W okresie od 28 lutego do 6 kwietnia 2006 r. powódka była nieobecna w pracy z powodu choroby i urlopu. Doręczone jej 8 marca 2006 r. wypowiedzenie zostało, zatem dokonane w czasie usprawiedliwionej nieobecności w pracy.

O wyrażeniu przez pracownika zgody w formie dorozumianej nie może, zdaniem sądu, świadczyć, jak argumentował pracodawca, fakt korzystania przez pracownika z urlopu, pobierania wynagrodzenia, przedkładania pracodawcy zwolnień lekarskich czy stawienie się do pracy po okresie zwolnienia lekarskiego i urlopu.

Sąd podkreślił, że pracownik nie ustosunkował się na piśmie do oświadczenia pracodawcy o cofnięciu wypowiedzenia po jego otrzymaniu.
Sąd apelacyjny zmienił, więc zaskarżony wyrok i zasądził od firmy na rzecz pracownika 10 tys. zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę.

Pozwany Klub złożył skargę kasacyjną na ten wyrok.

W uzasadnieniu podstaw skargi pełnomocnik skarżącego podniósł, że powódka swoim zachowaniem wyraziła dorozumianą zgodę na cofnięcie przedmiotowego wypowiedzenia. Wynika to stąd, że 9 marca 2006 r. wystosowała pismo, w którym wniosła o cofnięcie przedmiotowego oświadczenia, od 28 lutego 2006 r. do 6 kwietnia 2006 r. kolejno przebywała na zwolnieniu lekarskim, urlopie, natomiast 7 kwietnia 2006 r. stawiła się do pracy. W swoim uzasadnieniu pozwany powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z 18 grudnia 2002 r. (I PK 49/02, OSNP z 2004 r., nr 13 poz. 220), który orzekł, że: pracodawca, który wypowiedział umowę o pracę może do czasu rozwiązania stosunku pracy dokonać wypowiedzenia, bez potrzeby uzyskania zgody pracownika na cofnięcie wcześniejszego wypowiedzenia.

Oznacza to, że ponowne wypowiedzenie umowy o pracę jest możliwe i dopuszczalne bez konieczności cofnięcia wypowiedzenia poprzedniego, a nawet bez potrzeby uzyskania zgody pracownika na jego cofnięcie. Podobnie należy traktować wręczenie drugiego wypowiedzenia, po upływie okresu wypowiedzenia pierwszego, jeżeli obie strony swoim zachowaniem traktują je, jako niebyłe.

W odpowiedzi na skargę powódka wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Uzasadnienie Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy stwierdził, że pozwany doręczył powódce oświadczenie woli o cofnięciu wypowiedzenia umowy o pracę złożonego 8 marca 2006 r. dopiero 10 kwietnia 2006 r., a powódka po tej dacie nie wyraziła zgody na cofnięcie wypowiedzenia. Byłoby to już zresztą w tym czasie bezprzedmiotowe, skoro okres tego wypowiedzenia wynosił dwa tygodnie i upłynął przed doręczeniem powódce powołanego wyżej oświadczenia o jego cofnięciu. Natomiast wcześniejsze zachowania stron nie uprawniają zdaniem sądu do przyjęcia, że powódka w sposób dorozumiany wyraziła zgodę na cofnięcie wypowiedzenia umowy o pracę z 8 marca 2006 r. O wyrażeniu przez powódkę takiej zgody w formie dorozumianej nie może, w ocenie Sądu, świadczyć fakt korzystania przez nią z urlopu wypoczynkowego, pobierania wynagrodzenia, przedkładania pracodawcy zwolnień lekarskich czy też stawienie się do pracy po okresie zwolnienia lekarskiego i urlopu.

Z powyższego wynika, że sąd nie uznał opisanych faktów, tj. udzielania przez pozwanego (pracodawcę) i przyjmowania przez powódkę (pracownicę) świadczeń ze stosunku pracy oraz przedkładania przez powódkę i przyjmowania przez pozwanego zaświadczeń lekarskich za okoliczności uzasadniające przyjęcie, że opisane zachowania powódki ujawniają w dostateczny sposób jej zgodę na cofnięcie dokonanego 8 marca 2006 r. wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd wyraźnie też uznał, że opisanego zachowania powódki sprzed 10 kwietnia 2006 r. nie można traktować, jako akceptacji cofnięcia złożonego jej wypowiedzenia.

Zdaniem Sądu Najwyższego, skoro powódka nie wyraziła zgody na cofnięcie przez pozwanego wypowiedzenia umowy o pracę z 8 marca 2006 r., przed upływem okresu tego wypowiedzenia, to nie może być również uznany za uzasadniony zarzut naruszenia art. 50 § 3 kp.

Art. 50 § 3 kp ustanawia sankcję zapłaty odszkodowania za bezprawne wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę zawartej na czas określony.

W ocenie Sądu Najwyższego bezprawność rozważanego wypowiedzenia, jako złożonego w okresie niezdolności powódki do pracy jest w sprawie bezsporna. Ponieważ wypowiedzenie to nie zostało skutecznie cofnięte, to zostało złożone bezprawnie. W sytuacji, gdy wypowiedzenie zostało złożone bezprawnie (tak jak w tym przypadku) sąd zasądza od pozwanego pracodawcy w kontrolowanym wyroku odszkodowania na rzecz powódki (wyrok z 3 grudnia 2008 r Sądu Najwyższego, sygn.akt PK 92/08).

Co to oznacza w praktyce?
Podsumowując, należy stwierdzić, że pracodawca, który naruszył art. 41 kp poprzez złożenie wypowiedzenia pracownikowi w okresie usprawiedliwionej nieobecności, powinien zapłacić odszkodowanie w przypadku umowy zawartej na czas określony. Przepis ten znajduje zastosowanie również w sytuacji, gdy wypowiedzenie to nie zostało skutecznie cofnięte.

Podstawa prawna: art.41 i art. 50 § 3 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94)
Ostatnia aktualizacja: 9.07.2009

Porady o zbliżonej tematyce

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem Portalu FK?

Zapraszamy do zarejestrowania się. Rejestracja jest wyjątkowo łatwa.

Jako użytkownik Portalu FK możesz:

  • korzystać z ponad 8 000 odpowiedzi ekspertów na rzeczywiste pytania księgowych;
  • konsultować swoje wątpliwości z ekspertami i otrzymać indywidualną, fachową poradę;
  • zyskać błyskawiczny dostęp do codziennie aktualizowanej bazy narzędzi dla księgowych:
    • ponad 100 aktów prawnych oraz blisko 80 interpretacji i orzeczeń,
    • ponad 30 kalkulatorów i blisko 50 wskaźników i stawek,
    • ponad 50 gotowych wzorów dokumentów do pobrania.

Otrzymasz praktyczny
prezent: informator
w formacie PDF