Pytanie: Hurtownia kosmetyków, płatnik VAT - zawarła w 2 grudnia 2010 r. porozumienie ze swoim klientem-dłużnikiem, którego zadłużenie z tytułu niezapłaconych faktur VAT za dostawy towarów wynosiło na dzień porozumienia 3.671,69 zł brutto (od terminu zapłaty minęło ponad 180 dni). W myśl porozumienia zredukowano zadłużenie do 70% należności głównej, tj. do kwoty 2.570,18 zł , umarzając pozostałe 30%, a umówiona zredukowana kwota 2.570,18 została spłacona do 12 grudnia 2010 r. Jak prawidłowo wyksięgować umorzoną kwotę 1.101,51 zł (brutto)? Porozumienie zawarto, bo dłużnik był w trudnej sytuacji, przed przewidywaną likwidacją działalności. Należności te zostały zaliczone do przychodów w kwocie netto, nie utworzono na nie odpisu aktualizującego. Czy można zaliczyć je do kosztów podatkowych kwocie brutto?
Czy jeżeli nie skorzystamy się nie korzysta z "ulgi na złe długi" i nie odzyskamy VAT, to wtedy nieściągalną należność można zaliczyć do kosztów podatkowych w kwocie brutto, czy tylko netto - tyle, ile zaliczono do przychodów. I co wtedy z VAT?
Czy jeżeli nie skorzystamy się nie korzysta z "ulgi na złe długi" i nie odzyskamy VAT, to wtedy nieściągalną należność można zaliczyć do kosztów podatkowych w kwocie brutto, czy tylko netto - tyle, ile zaliczono do przychodów. I co wtedy z VAT?




